Trump łagodzi stanowisko ws. śledztwa przeciw Clinton i zmian klimatu

Donald Trump fot.Andrew Gombert/EPA

Donald Trump fot.Andrew Gombert/EPA

W wywiadzie dla „New York Timesa” Donald Trump sugerował, że złagodził swoje stanowisko w sprawie ścigania Hillary Clinton za używanie przez nią prywatnego serwera mailowego do służbowej korespondencji w Departamencie Stanu.

W rozmowie z dziennikarzami „NYT” we wtorek prezydent elekt powiedział, że „nie chce zaszkodzić Clintonom”. „Nie chcę do tego wracać. Myślę, że pogłębiłoby to podziały w naszym kraju” – oświadczył.

Zapytany jednak, czy wyklucza wszczęcie śledztwa w sprawie maili demokratycznej kandydatki na prezydenta i jej rodzinnej fundacji charytatywnej, której zarzuca się, że służyła jako machina do bogacenia się i budowania politycznej potęgi Clintonów, Trump odpowiedział: „Nie”.

Stoi to w pewnej sprzeczności z wcześniejszym oświadczeniem byłej szefowej kampanii wyborczej Trumpa, Kellyanne Conway, że pod rządami jego administracji nie będzie dochodzenia w sprawie maili i fundacji Hillary Clinton.

W rozmowie z „New York Timesem” Trump wyraził też inne niż dotąd prezentował stanowisko w sprawie zmian klimatycznych. Według relacji dziennikarzy gazety (dla agencji Reutera), miał powiedzieć, że sądzi, iż „istnieje pewien związek” między działalnością ludzi a ocieplaniem się klimatu na Ziemi, chociaż zastrzegł się, że nie wiadomo jeszcze, „jak duży”. Podkreślił, że ma „otwarty umysł” w tej kwestii.

W czasie kampanii wyborczej Trump powielał tezę konserwatywnych Republikanów, że ocieplanie się klimatu, rozumiane zwłaszcza jako proces wywołany aktywnością człowieka – emisją do atmosfery gazów, w tym głównie dwutlenku węgla – to wymysł naukowców o lewicowych poglądach niemający pokrycia w dowodach.

Do rozmowy Trumpa z „New York Timesem” doszło w atmosferze jego sporów z mediami, do których ma pretensje o niesprawiedliwą krytykę jego osoby. Spotkanie z zespołem dziennika we wtorek było wcześniej zaplanowane, ale rano tego dnia prezydent elekt gniewnie oznajmił, że je odwołuje.

W kilka godzin potem Trump zmienił zdanie i około południa (czasu USA) przyjechał do redakcji „NYT”, gdzie został przyjęty przez jego wydawcę Arthura Sulzbergera Jr. Powiedział, że ma „ogromny szacunek” dla nowojorskiej gazety, ale uważa, że traktuje go ona „bardzo surowo”.

Trump nieustannie, podobnie jak podczas kampanii wyborczej, wysyła tweety, natychmiast komentując najnowsze, związane z nim wydarzenia i ostro reagując na wszelkie przejawy krytyki. Ostatnio zaatakował zespół aktorski musicalu „Hamilton” za to, że po zakończeniu przedstawienia aktor odtwarzający jedną z głównych ról wygłosił mowę do obecnego na spektaklu wiceprezydenta elekta Mike’a Pence’a.

Miał także pretensje do popularnego sobotniego programu satyrycznego telewizji NBC „Saturday Night Live” za parodiowanie jego osoby.

Trump atakuje niemal wszystkie media uchodzące za liberalne i sympatyzujące podczas kampanii wyborczej z Hilary Clinton. Ma szczególne pretensje do telewizji CNN i dziennika „Washington Post”. W kampanii groził, że jako prezydent doprowadzi do uchwalenia ustaw przeciwko oszczerstwom, które miałyby ułatwić osobom krytykowanym przez media wygrywanie pozwów przeciwko nim.

Z Waszyngtonu Tomasz Zalewski (PAP)

Categories: Ameryka, Wybory 2016

Comments

  1. Yaroon
    Yaroon 23 listopada, 2016, 08:00

    Jeżeli ostro zagra z establishment «osoby, instytucje lub grupy społeczne mające władzę i media» to wygra i będzie wielki. Zresztą zobaczymy w boju z jakiej on gliny jest ulepiony?

    Reply this comment
  2. Normals
    Normals 23 listopada, 2016, 13:22

    Silna osobowosc jak Putin czy Lukaszenka?I wszystko jasne .Zapomniales jeszcze wspomniec inne silne osobowosci jak Hitler i Stalin imbecylu bezmyslny.A sraczke to ty masz medialna ,wypisujac tu dziesiatki beznadziejnych i chamskich komentarzy ( ale czego innego sie mozna spodziewac po takim bezmyslnym chlystku ,dla ktorego idealami sa bandyckie rzady w Rosji i na Bialorusi )

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 24 listopada, 2016, 01:45

      W Rosji byłem wielokrotnie ,tak samo jak na Białorusi więc daruj sobie ten protekcjonalny ton chłopcze.Jeżeli twoją miarą oceny jest ulica to masz rację -nie pogadamy.W Rosji i na twojej ukochanej Białorusi jest mnóstwo ludzi ,którzy do dziś uważają Stalina za wielkiego gieroja i zbawcę narodu.Według Ciebie to oznacza ,że Stalin był wielkim człowiekiem cyniku?Jak Hitler doszedł do władzy to wtedy też tłumy skandowały sieg heil na jego cześć – i co to jest według ciebie ciemniaku wykładnik dobrych rządów?Ulica?Hahahahaha -jesteś głupim pyszałkowatym anarchistą co tak jak sam napisałeś w dupie był i gówno widział .Oprócz swoich wrażeń ze spotkań z bliskimi słowiańskimi narodami weź lepiej ignorancie podręczniki z historii i sprawdź jak się zakończyły rządy takich wielkich ludzi ,których podziwiasz.i tak jak pisałem wcześniej bierz mniej amfy bo widzę ,że dostałeś znowu werbalnego szambotoku.

      Reply this comment
      • Normals
        Normals 24 listopada, 2016, 04:13

        Wklej jeszcze raz ten sam wpis chłystku niedouczony to może stanie się bardziej wiarygodny.Tak jak wcześniej pisałem -poza szambem i bluzgami nie reprezentujesz sobą nic.Więc tak jak szambo spłyń potulnie do rynsztoku gdzie twoje miejsce.I tu kolejny cytat przyszedł mi do głowy z fajnego utworu ,który znowu sparafrazuje chociaż wątpię ,żeby do takich pustostanów umysłowych jak ty coś dotarło :
        „I był sobie Normals,
        Normals , gość co się czasem spinał,
        ale uwierzył
        i gdy szedł po jarunowym syfie i gnoju
        smród już się go nie imał.”

        Reply this comment
    • Normals
      Normals 24 listopada, 2016, 02:02

      Nic tylko Rosji pozazdrościć takich rzeczy :
      ” Obecnie o Rosji jest głośno głównie w kontekście agresywnej polityki Władimira Putina i aneksji części Ukrainy. Z dala od zainteresowania mediów, po cichu, w ojczyźnie Puszkina dzieje się dramat. Rosja dosłownie zapija się na śmierć.

      Światowe organizacje takie jak WHO i OECD biją na alarm – w Rosji wskaźnik zgonów, który jest powiązany z napojami wyskokowymi zdecydowanie przebija wszystkie inne badane kraje. Polski alkoholizm przy rosyjskim to – całe szczęście – małe piwo…

      graph (1)-page-001Ponad 30% śmierci w Rosji w 2012 roku miało jakiś związek z alkoholem! Wśród mich występowały zatrucia alkoholowe, wypadki, powiązane samobójstwa oraz oczywiście marskość wątroby. W spisie uwzględniono tylko wybrane kraje – Polska wcale nie jest na trzecim miejscu, choć 7% zgonów związanych z alkoholem to wciąż zdecydowanie za duży wskaźnik.

      Choć Rosja to kraj z wielką gospodarką, nie przekłada się to na jakość życia przeciętnego mieszkańca. Świeżo urodzony rosyjski chłopczyk może spodziewać się ledwie 63-letniego życia. Polski noworodek płci męskiej statystycznie pożyje nawet 10 lat dłużej!

      Rosja nieodparcie kojarzy nam się z mocną głową i piciem wódki. Jest w tym sporo prawdy. Ostre pijaństwo jest zakorzenione w tamtejszej kulturze. Wysoka śmiertelność z tym związana towarzyszy Rosjanom już od przynajmniej XIX wieku. Teraz sytuacja jest jeszcze gorsza.

      Wiele złego zrobiła ekonomiczna zapaść po upadku ZSRR. Między 1991 i 2001 rokiem rubel stracił 99% wartości w stosunku do dolara. Mnóstwo Rosjan od problemów finansowych uciekło w alkohol.

      Wódka jest tam bardzo tania. Mocne alkohole w Rosji można kupić (po przeliczeniu) ponad dwa razy taniej niż w Polsce i ponad pięć razy taniej niż w Wielkiej Brytanii. Ekonomista Daniel Treisman zauważył, że w grudniu 1990 roku średnia wypłata pozwalała Rosjaninowi kupować 10 litrów przeciętnej jakości wódki miesięcznie. Cztery lata później mógł sobie pozwolić na prawie 47 litrów!

      Walka z alkoholizmem pozwoliła (podobno, bo to oficjalne doniesienia rządu rosyjskiego – czy są wiarygodne?) obniżyć te porażające statystyki. Jednak nadal można bez wątpliwości stwierdzić, że Rosja tonie w morzu alkoholu.”

      http://polimaty.pl/2015/08/rosja-zapija-sie-na-smierc/

      Reply this comment
    • Normals
      Normals 24 listopada, 2016, 02:06

      A może tego powinniśmy tak bardzo zazdrościć Rosji barania łąko?
      „Każdego roku Rosja traci 100 tys. młodych ludzi z powodu narkotyków. Ełła Pamfiłow, rzeczniczka praw człowieka w wywiadzie dla państwowej „Rossijskiej Gaziety” wskazuje, że „narkomafia” ma silne lobby „na wszystkich szczeblach”.

      W opublikowanym w czwartek wywiadzie Pamfiłowa zwraca uwagę na masowe zatrucia mieszankami narkotykowymi, (tzw. spice). Według niej sytuacja powinna być teraz – rozpatrzona na szczeblu Rady Bezpieczeństwa kraju, ponieważ narkotyki są jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego.

      – Narkotyki po prostu koszą młodzież, wszystkie te mieszkanki szerzą się szybciej niż wirus ebola. Co roku tracimy około 100 tysięcy młodych ludzi – to całe miasto – alarmuje Pamfiłowa.

      Narkotyki po prostu koszą młodzież, wszystkie te mieszkanki szerzą się szybciej niż wirus ebola
      – Sytuacja z bezkarnością i rozwydrzeniem narkomanii sięgnęła u nas zatrważających rozmiarów – oceniła rzeczniczka. Wskazała, że ze „strumieniami narkomanów” nie dadzą sobie rady organizacje społeczne i ośrodki rehabilitacji, – jeśli państwo okaże słabość (…) i niezdolność do zaproponowania całościowych systemowych działań – powiedziała.

      Rzeczniczka proponuje w wywiadzie, by „szczerze mówić” o tym, czemu skala problemu jest przemilczana: – dlatego, że narkomafia ma bardzo silne lobby na różnych szczeblach. Można założyć, że bez ważnych lobbystów, znajdujących się także na wysokich stanowiskach w różnych strukturach, w tym organach ochrony prawa, zagrożenie narkotykami nie sięgnęłoby tak zatrważających rozmiarów – powiedziała Pamfiłowa.

      Co roku tracimy około 100 tysięcy młodych ludzi
      – To, czy nasze państwo, nasze organy porządkowe poradzą sobie z mafią narkotykową, jest teraz, można powiedzieć, głównym sprawdzianem ich zdolności do działania – oceniła rzeczniczka. Zapytała też w wywiadzie: – czy nasze państwo nie jest w stanie ustalić i unieszkodliwić wszystkich wpływowych i wysoko postawionych „narkokretów”, którzy dla zysku faktycznie niszczą naszą młodzież?.

      Pamfiłowa ocenia, że należy nie tylko zakazać mieszanek narkotykowych, ale także „zlikwidować warunki” umożliwiające ich szerzenie się, w tym – jasno zapytać, kto ponosi za to odpowiedzialność – dodała. ”

      http://www.newsweek.pl/swiat/w-rosji-100-tys-mlodziezy-rocznie-ginie-przez-narkotyki-newsweek-pl,artykuly,349445,1.html

      Reply this comment
  3. Yankes
    Yankes 23 listopada, 2016, 14:10

    Normals to dusza Chicago prawie Kogresmen – Obronca kobiet i moralnosci Prawie Slowacki , Prawie Biznesmen i napiepszal sie z ZOMO na Belmont Ave. w Chicago 2007 – mowi ze ma swiadkow i czerwona gwazde na plecach jako dowod po waleniu go pala Mowi ze jest twardy i nigdy sie nie nawali tzn poddaje

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 24 listopada, 2016, 01:47

      Tak masz rację Yankes a świstak siedzi i zawija to wszystko w papierki….

      Reply this comment
  4. ezy
    ezy 23 listopada, 2016, 17:04

    Jarun sam ze sobą gada, widać samotny chłopina, albo nawet najbliższe otoczenie nie chce go słuchać. Szkoda chłopa.

    Reply this comment
  5. ezy
    ezy 23 listopada, 2016, 22:30

    Jarun, żal mi ciebie biedaku. Kto cię tak skrzywdził, że wszystkich nienawidzisz?

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 24 listopada, 2016, 04:22

      Odpowiem językiem na twoim poziomie , za co wszystkich przepraszam ale ten pedał skurwiony który mnie nonstop obraża od początku nie zasługuje na inny poziom niż totalny chlew a ja nie jestem Jezusem i na obelgi nie nadstawię drugiego policzka tylko oddam z nadobnym .Tak więc Jarun dla mnie jedyna kurwą ,pedałem i złodziejem jesteś ty na tym forum i było tu dużo lepiej i kulturalniej bez wypowiedzi takich ścierw jak ty.Paniał Putinowska szmato czy przetłumaczyć na cyrylice Fiutin Lovelasie?

      Reply this comment
  6. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 01:52

    Co tak sobie robisz przerwy w wypowiedziach ?Nie możesz napisać jednego postu tylko sypiesz dwa zdania i przerwa?Co na kreskę wychodzisz ,żeby się wspomóc i natchnienie złapać oszołomie czy spójnie dłuższej wypowiedzi nie potrafisz sklecić żeby komuś nie naubliżać ?

    Reply this comment
  7. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 02:17

    Korea Północna krecie zryty to raczej twój ulubiony model rządów w stylu Putina więc sam tam sobie zarezerwuj tam miejscówkę.

    Reply this comment
  8. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 03:28

    Parafrazując tekst Kazika mam wam właśnie to do powiedzenia Yarun i Yankes:

    „Czy me słowa mają moc, tego nie wiem wcale
    Spierdalać tępi Jarun i Yankes mądrale!

    Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych
    Idę prosto, dopóki sam nie padnę
    Idę prosto, to jest powód do troski
    Idę prosto, mam w dupie obie wasze Polski
    Idę prosto, nie zbaczam ni w lewo ni w prawo
    Idę prosto, to dawno już nie jest zabawą
    Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych”

    https://www.youtube.com/watch?v=ALP2ZFypnHY

    Reply this comment
  9. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 03:30

    „Dyskusja z idiotą jest jak zapasy ze świnią w błocie – po pewnym czasie zauważasz, że świni się to podoba…”

    Reply this comment
  10. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 03:50

    Jarun -wielki patriota od siedmiu boleści rozpisuje się jak to wspaniale jest w Rosji czy na Białorusi .W głowie wiatr szumi więc nie zdaje sobie nawet sprawy biedaczek , że to co popiera to dokładnie te same ideały wyznawane przez Czerwonych Khmerów ,którzy swój własny naród pogrążyli w krwawej rzezi podburzając rodaków przeciwko sobie tak jak to dziś robią tacy popaprańcy jak Jarun i jemu podobni.No ale trzeba umieć sprawnie używać mózg i pogrzebać trochę w historii żeby poznać fakty i umieć logicznie coś skojarzyć a nie wysyłać dziesiątki debilnych postów co chwilę.Mam ci historię w pigułce narcystyczny cyniku ,poczytaj jak znajdziesz czas między bluzganiem i propagowaniem chlewu z jakiego podejrzewam , że się wywodzisz patrząc na język jakim się posługujesz na tym forum .

    „Kambodża – zbrodnie Czerwonych Khmerów
    Autor: Martyna Nowicka w Kambodża
    Kambodża – zbrodnie Czerwonych Khmerów
    Najnowsza historia Kambodży pokazuje bezlitośnie, jak niewiele trzeba, aby doprowadzić społeczeństwo do obłędu i działań wykraczających poza jakiekolwiek reguły logiki.
    Czerwoni Khmerzy byli skrajnie nacjonalistyczną partią polityczną, prezentującą specyficzną odmianę komunizmu. Rządzili Kambodżą w latach 1975 – 1979. W czasie swoich rządów przemianowali kraj na „Demokratyczną Republikę Kampuczy”.
    Dojście do władzy
    Czerwoni Khmerzy zdobyli Phnom Penh 17 kwietnia 1975 roku, owacyjnie witani przez ludność, która liczyła na nastanie pokoju po latach wojen. Entuzjazm jednak dość szybko przeobraził się w przerażenie.
    W noc dojścia do władzy Czerwoni Khmerzy z Pol Potem na czele dokonali ewakuacji stolicy Kambodży, 2,5 milionowego Phnom Penh.
    Cała ludność, nie wyłączając pacjentów szpitali, została zmuszona do opuszczenia miasta i przeniesienia się na wieś pod pozorem zagrożenia nalotami amerykańskimi.
    Ewakuacja udała się, bo mieszkańcy miasta byli zdezorientowani i przerażeni, a ludzie Pol Pota to były często nastolatki, sieroty wychowane w partyzantce. Te dzieci nie znały pojęcia miłości i litości i kierowały się niemal zwierzęcymi instynktami.
    Łatwo było nimi sterować, wykonywali wszelkie polecenia zwierzchników. Realizacja nieludzkich rozkazów przychodziła im z łatwością, bo nie mieli innych wzorców, którymi mogliby się kierować.
    Inżynieria społeczna reżimu Czerwonych Khmerów
    W czasie, który nadszedł po zdobyciu władzy przez Czerwonych Khmerów wszystkie miasta miały się wyludnić, a ich mieszkańcy zostali zesłani na prowincję. Ich nowym zadaniem była uprawa roli prymitywnymi metodami. Cała ludność Kambodży została zesłana do wiejskich obozów pracy.
    Narzucono nierealne normy produkcyjne: kierownictwo założyło, że z jednego hektara należy uzyskać trzy tony ryżu. Przed rewolucją Czerwonych Khmerów, kiedy stosowane nowocześniejsze metody produkcji, a rolą zajmowali się rolnicy, nie zaś przypadkowi ludzie, produkcja wynosiła jedną tonę na hektar.
    Przesiedleńcy ginęli z głodu i wycieńczenia, zmuszani do nadludzkiej pracy. Rolnicy byli w trochę lepszej sytuacji, ale bojąc się o swoje bezpieczeństwo bardzo niechętnie pomagali „nowym ludziom”, jak nazwano mieszkańców miast. Donosicielstwo było na porządku dziennym, a pomoc innym można było przypłacić życiem.
    Własność prywatna, pieniądze i rynek zostały zakazane przez Czerwonych Khmerów. W Kambodży zniesiono instytucję rodziny.
    Dzieci były wychowywane przez partię, a okazywanie sobie uczuć przez małżonków mogło zaprowadzić do więzienia. Małżeństwa miały zwracać się do siebie „towarzyszu mężu” i „towarzyszko żono”. Rodziny porozdzielano i pozsyłano w odległe części kraju. Szkolnictwo również zostało zakazane a książki spalone.
    „Intelektualiści”, czyli na przykład lekarze i inżynierowie, stali się zbędni, a wręcz szkodliwi dla nowego, idealnego społeczeństwa.
    Należało się ich pozbyć, co realizowano wysyłając ich więzień albo zmuszając do niewolniczej pracy do której nie byli przygotowani.
    Mieszkańcy miast, nazywani „Nowymi Ludźmi”, zostali uznani za wrogów społeczeństwa, niezależnie od funkcji, jaką pełnili przed przejęciem władzy przez Czerwonych Khmerów. Traktowano ich jako „wcielenie kapitalizmu” i „wrogów komunizmu”, których należało wytępić.
    Dokonano również eksterminacji mniejszości narodowych. Zgodnie z ideologią partii Khmerzy byli rasą wyższą.
    Plan długofalowy zakładał, że Kambodża będzie samowystarczalna, a nadwyżka produkcji ryżu oraz kauczuku będzie przeznaczona na eksport. Uzyskane w ten sposób pieniądze miały przyczynić się do przemysłowego rozwoju kraju.
    Zamiast tego bardzo szybko w Kambodży zapanował głód, a tysiące ludzi umierały od chorób, które były wyleczalne w normalnych warunkach. Reżim jednak nie pozwalał na import leków z zagranicy, a lekarze siedzieli w obozach pracy lub byli wymordowani.
    Upadek reżimu
    Pol Pot rządził cztery lata, 1975 – 79, aż do wejścia do Kambodży Wietnamczyków, którzy obalili Czerwonych Khmerów i ustalili prowietnamski rząd w Phnom Penh.
    Wskutek rządów Pol Pota życie straciło około 2 milionów ludzi, co stanowiło 1/4 populacji kraju. Pol Pot, który nigdy nie został ukarany, zmarł w 1998 roku. Aż do śmierci pozostawał liderem ruchu Czerwonych Khmerów.
    Po nim oraz po innych przywódcach Czerwonych Khmerów pozostał zrujnowany kraj, bez zaplecza technologicznego i wykształconej kadry, oraz kilka milionów min lądowych, od których wciąż giną ludzie.
    Na 236 zdrowych Kambodżan przypada jedna osoba niepełnosprawna – ofiara miny lądowej.
    Obecnie Kambodża jest biednym, ale dynamicznie rozwijającym się państwem demokratycznym.
    Warto jednak pamiętać, że zbrodnie, jakich dokonywał reżim Czerwonych Khmerów są dokładnie w tym momencie powielane w wielu innych zakątkach świata, przy milczącym przyzwoleniu wspólnoty międzynarodowej.”

    http://www.architekcipodrozy.pl/kambodza-zbrodnie-czerwonych-khmerow/

    Reply this comment
  11. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 04:32

    I czas na powtórkę i finał

    Próżnoś repliki się spodziewał
    Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
    Nie powiem nawet „Pies cię jebał”,
    bo to mezalians byłby dla psa.

    Reply this comment
  12. Andrzej
    Andrzej 24 listopada, 2016, 04:33

    No i ten debil pisze, a pisze do i dla Progressu 😉

    Reply this comment
  13. Andrzej J.
    Andrzej J. 24 listopada, 2016, 04:35

    No więc znacie go 🙂

    Reply this comment
  14. Andrzej
    Andrzej 24 listopada, 2016, 04:37

    🙂 dotarło do Normalsa kim jest 🙂 Debilem !

    Reply this comment
  15. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 05:01

    Obok mnie mieszkają ludzie i mają taką małą ujadająca na wszystkich karykaturę psa ,która daje często znać o sobie przeraźliwie szczekąjąc. Taki skowyt rozpaczy z powodu braku zainteresowania takim małym nędznym bezrozumnym popychadłem .Teraz rozumiem skąd ta twoja sraczka medialna Jarun ,też tak ujadasz bo wszyscy dookoła mają głęboko w dupie co myślisz lub sądzisz ale już czas do budy kundlu -tam gdzie twoje miejsce.Dobry piesek . 🙂

    Reply this comment
  16. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 06:31

    A skąd wiesz, że nie byłe, może bylem ?

    Reply this comment
  17. normals
    normals 24 listopada, 2016, 06:33

    a właśnie, że byłem a ty jesteś głupi !

    Reply this comment
  18. normals
    normals 24 listopada, 2016, 06:34

    Wszędzie byłem !

    Reply this comment
  19. normals
    normals 24 listopada, 2016, 06:35

    Właśnie, że byłem !

    Reply this comment
  20. Yankes
    Yankes 24 listopada, 2016, 09:19

    Troszke to wszystko panowie, wymyka sie spod kontroli

    Reply this comment
  21. Normals
    Normals 24 listopada, 2016, 12:24

    Pastuchem wyrywajacym sie przed szereg jestes ty smieciu z polskiej pipdowy ,w ktorej zapewnie zgnijesz ,no chyba ze wyemigrujesz do tych wspanialych krajow wielkiego dobrobytu ktore tak podziwiasz jak Bialorus czy Rosja – kolchozy juz czekaja na takie czerwo e scietwo jak ty cfelu .Jeszcze frajerzyno zcfelona masz cos do dodania? Moze chcesz mi znowu pokazac miejsce w szyku cioto hahaha ?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*