Trump: jeśli imigranci są niezadowoleni, to niech nie przyjeżdżają

Trump: jeśli imigranci są niezadowoleni, to niech nie przyjeżdżają

Prezydent Donald Trump, krytykowany przez demokratów za sposób rozwiązywania kryzysu migracyjnego, napisał na Twitterze, że jeśli imigranci są niezadowoleni z warunków w obozach tymczasowych, “to nie powinni przyjeżdżać”. Polityka imigracyjna Trumpa wywołuje coraz większy opór sądów i Kongresu.
Demokratyczni kongresmeni i aktywiści broniący praw człowieka odwiedzili w ostatnich dniach ośrodki dla imigrantów na granicy z Meksykiem i zrelacjonowali panujące w nich bardzo złe warunki.
Stwierdzili, że są one przepełnione, a przetrzymywani tam ludzie nie mają dostatecznej ilości żywności, wody i innych rzeczy pierwszej potrzeby.
Generalny inspektor Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego opublikował w zeszłym tygodniu zdjęcia z takich ośrodków w dolinie rzeki Rio Grande, w Teksasie, w których przebywa dwukrotnie więcej osób niż powinno.
“Jeśli nielegalni imigranci są niezadowoleni z warunków w naprędce zbudowanych, lub przystosowanych ośrodkach przetrzymywania, to po prostu powiedzcie im, żeby nie przybywali. Wszystkie problemy rozwiązane!” – napisał Trump na Twitterze.
Wcześniej prezydent napisał, że “nasi ludzie z patrolu granicznego nie są pracownikami szpitali, nie są lekarzami ani pielęgniarkami”. Dodał, że “wielu z tych nielegalnych obcych żyje obecnie lepiej niż tam skąd przybyli i w znacznie bezpieczniejszych warunkach”.
W ostatnim okresie nasiliła się w USA krytyka Agencji ds. Ceł i Ochrony Granic (CBP) po informacjach, że obecni i byli funkcjonariusze tej agencji zamieszczali w mediach społecznościowych obraźliwe komentarze pod adresem imigrantów a także pod adresem kongresmenów znanych z obrony ich praw.
Biały Dom ostro skrytykował również werdykt sędziego federalnego w Seattle, który orzekł, że przetrzymywanie w zamkniętych ośrodkach osób ubiegających się o azyl w USA jest bezprawne.
Orzeczenie było rezultatem pozwu przeciwko rządowi wniesionego przez organizacje obrony praw człowieka w kwietniu br. Prokurator generalny i szef resortu sprawiedliwości William Barr utrzymywał, że osoby ubiegające się o azyl, które przekroczyły granicę USA nielegalnie, nie mają prawa do zwolnienia za kaucją. (PAP)

fot.MICHAEL REYNOLDS/EPA-EFE/Shutterstock

Categories: Ameryka, Imigracja

Comments

  1. JJJ
    JJJ 7 lipca, 2019, 16:45

    Trump dopiero zobaczy ze niezadowolenie mozna tez okazac glosujac w przyszlym roku.

    Reply this comment
  2. kicia
    kicia 8 lipca, 2019, 15:04

    na karcie od glosowania bedzie wpisane obywatelstwo…..(jest to prawie pewne.)

    Reply this comment
  3. Jan
    Jan 12 lipca, 2019, 12:08

    Oczywiście, że nie muszą przyjeżdżać, mogą sobie spokojnie umierać z głodu, pozwalać się zabijać i gwalcić, patrzeć na śmierć swoich dzieci. Mogą też pracować w fabrykach Melanii Trump za $1,5 na godzinę w swoich krajach, gdzie rządzą skorumpowane władze popierane przez kierującego się etyką chrześcijańską Trumpa. Doprawdy nie wiadomo, co oni sobie wyobrażają? No bo my Polacy, przyjechaliśmy tutaj nie po lepsze życie jak oni tylko…no właśnie po co? W czym jesteśmy lepsi od nich, czy dlatego że mieliśmy możliwość przyjechać tu legalnie, a oni nie, mamy prawo traktować ich jak hitlerowcy? Gdzie są nasze chrześcijańskie wartości, gdzie nauczanie JP2, za którym ponoć podążamy? Wstyd, nie tak rozwiązuje się takie sprawy…

    Reply this comment
  4. B.
    B. 12 lipca, 2019, 18:12

    Do Jan.
    Od kiedy oni nie mają możliwosci przyjechania legalnie? Co ty pieprzysz głupoty, tak samo oni jak i Polacy przyjeżdzają nielegalnie. Różnica w tym, ze oni przekraczają granice omijając port of entry a Polacy zostają nielegalnie na visie turystycznej lub studenckiej.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*