Szef resortu zdrowia zmuszony do rezygnacji

Tom Price fot. EPA-EFE/MICHAEL REYNOLDS

Szef resortu zdrowia Tom Price złożył w piątek rezygnację z tego stanowiska. Znalazł się on pod pręgierzem opinii publicznej po tym, jak media ujawniły, że jego podróże służbowe prywatnymi i wojskowymi samolotami kosztowały podatników ponad milion dolarów.

Tom Price, w przeszłości republikański kongresmen ze stanu Georgia, jest pierwszym członkiem gabinetu prezydenta Donalda Trumpa, który został zmuszony do ustąpienia.

Price, z zawodu lekarz ortopeda, nie miał ostatnio wysokich notowań u prezydenta, gdyż z ramienia administracji czuwał nad nieudanymi zabiegami Republikanów w Kongresie w celu zniesienia systemu opieki medycznej potocznie zwanego „Obamacare”.

Próby te zakończyły się porażką, kiedy Republikanie w Senacie nie byli w stanie na początku tego tygodnia zebrać wystarczającej liczby głosów, aby w kolejnym podejściu, przyjąć senacki projekt ustawy.

Przed złożeniem rezygnacji Price, który jest milionerem, zapowiedział w czwartek, że zwróci koszty swoich podróży prywatnymi samolotami i w przyszłości będzie korzystał z lotów rejsowych.

Następnego dnia, w piątek, wyszło na jaw, że Price nie tylko korzystał z prywatnych wynajętych samolotów w co najmniej 26 podróżach krajowych na trasach obsługiwanych przez linie lotnicze, ale także z wojskowego samolotu rządowego podczas kilku podróży zagranicznych do Azji, Europy i w Afryce w towarzystwie swojej żony.

W sumie, podróże szefa resortu zdrowia od objęcia tej funkcji w lutym br., jak poinformował portal Politico, który jako pierwszy zwrócił uwagę na luksusowe podróże ministra zdrowia, kosztowały amerykańskich podatników ponad milion dolarów.

Koszty podróży ministra Price’a wynajętymi samolotami w każdym przypadku zostały zaakceptowane przez inspektora generalnego resortu zdrowia, resortu z rocznym budżetem przekraczającym 1,3 biliona dolarów.

Price, który był oskarżany o konflikt interesów w przeszłości, w czasie, kiedy jako kongresmen inwestował na giełdzie w akcje firm medycznych, na których wartość miały wpływ regulacje władz federalnych, zaproponował, że zwróci koszty swoich podróży i … zaoferował na ten cel 52 tys. dolarów – 5 procent kosztów poniesionych przez podatników.

Prezydent Trump, sam krytykowany za liczne podróże rządowym Air Force One do swoich posiadłości w New Jersey i na Florydzie, ocenił postępowanie swego ministra jako „niedopuszczalne”.

Jak poinformowała rzeczniczka Białego Domu Sarah Huckabee Sanders, prezydent przyjął rezygnację ministra zdrowia w piątek, w dniu, który w administracji Donalda Trumpa stał się tradycyjnym dniem rozstania się z Białym Domem dygnitarzy, którzy popadli w niełaskę.

Wcześniej, także w piątek, z administracją Trumpa, pożegnali się: Sean Spicer, sekretarz prasowy Białego Domu, szef kancelarii prezydenta Reince Priebus oraz za „obopólną zgodą” Steve Bannon, doradca strategiczny Białego Domu i współautor jego zwycięstwa wyborczego.

Rozstanie się Toma Price‘a z administracją 45. prezydenta USA, tak jak w przypadku poprzednich pożegnań, poprzedziło lakoniczne „zobaczymy” prezydenta Trumpa w odpowiedzi na pytania dziennikarzy o szanse zachowanie stanowiska przez dygnitarza, który znalazł się w tarapatach. „Teraz wiemy – powiedział komentator telewizji Fox News, że +zobaczymy+ u prezydenta Trumpa znaczy +spadaj+”.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. Ezy
    Ezy 30 września, 2017, 12:26

    Jaki pan, taki kram. Trump pownien zacząć od siebie.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*