Sąd podważył dotacje dla biednych udzielane w ramach Obamacare

Sąd podważył dotacje dla biednych udzielane w ramach Obamacare

Sąd apelacyjny USA uznał we wtorek za nielegalne kluczowe dla reformy o ochronie zdrowia Obamacare rozporządzenie o dotacjach dla niezamożnych osób kupujących polisy na prowadzonej przez rząd giełdzie ubezpieczeń. Sprawa może znaleźć finał w Sądzie Najwyższym.

fot.Yoon S. Byun/POOL/PAP/EPA

fot.Yoon S. Byun/POOL/PAP/EPA

Chodzi o dotacje dla osób wykupujących polisy zdrowotne w ramach reformy ubezpieczeń, flagowego projektu prezydenta Baracka Obamy, który zaczął obowiązywać od tego roku. By umożliwić uzyskanie ochrony zdrowia przez obywateli, których dotychczas nie było stać na bardzo drogie w USA ubezpieczenia, reforma przewidziała dla osób zarabiających poniżej odpowiedniego poziomu znaczne ulgi podatkowe przy wykupie prywatnych polis. Osoby o naprawdę niskich dochodach z własnej kieszeni płacą za polisę poniżej 100 dolarów miesięcznie.

To kluczowy element reformy, gdyż dzięki niemu ubezpieczenia – jak głosi sama nazwa ustawy o reformie (z ang. Affordable Care Act) – mają stać się „dostępne” dla jak największej liczby Amerykanów.

Jak dotąd polisy objęte dotacjami wykupiło 8 mln osób. Niektórzy wykupili je na giełdach stanowych. Natomiast osoby, które mieszkają w stanach, gdzie rządzący i przeciwni reformie Obamacare Republikanie nie otworzyli giełd z ubezpieczeniami, mogły skorzystać z giełdy prowadzonej przez rząd federalny. To te właśnie osoby są potencjalnie dotknięte wtorkowym wyrokiem sądu apelacyjnego USA dla Dystryktu Kolumbia.

Sąd ten, w swym trzyosobowym składzie, zezwolił bowiem tylko na dotacje do polis w stanach, które ustanowiły własne giełdy. Uchylił natomiast rozporządzenie amerykańskiego fiskusa (IRS), które zezwoliło na dotacje we wszystkich 50 stanach. Sąd Apelacyjny skierował sprawę z powrotem do sądu niższej instancji ze wskazaniem na orzeczenie na korzyść wnioskujących o uchylenie rozporządzenia.

Ale sprawa na pewno się na tym się nie skończy. Administracja prezydenta Obamy zapewne złoży odwołanie i zażąda ponownego orzeczenia sądu apelacyjnego w pełnym składzie siedmiu sędziów. Wówczas wyrok może być inny, gdyż szacuje się, że sędziowie o konserwatywnych poglądach stanowią mniejszość. Sprawa może ostatecznie znaleźć finał w Sądzie Najwyższym USA.

Obamacare, jak powszechnie nazywa się przyjętą w 2010 roku przez Kongres reformę, od początku jest przedmiotem ostrej walki między Demokratami a Republikanami. Ci drudzy argumentują, że ustawa stanowi zagrożenie dla wolności osobistej i jest przejawem socjalizmu.

W założeniach jej twórców reforma ma zapewnić powszechny system ubezpieczeń w USA, gdzie liczbę osób bez żadnej polisy szacowano w ubiegłym roku na prawie 50 mln (15 proc. społeczeństwa). Reforma zaadresowana jest głównie do tych, którym ubezpieczenia zdrowotnego nie zapewnia pracodawca, bądź do tych, którzy pracują na własny rachunek, ale nie było ich dotąd stać na polisę. Reforma ma też pomóc osobom chorym, którym dotychczas towarzystwa ubezpieczeniowe odmawiały polisy, bądź żądały znacznie wyższych składek z powodu podwyższonego ryzyka. Teraz muszą przyjąć wszystkich, którzy się zgłoszą.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*