Rekordowe temperatury w kalifornijskiej Dolinie Śmierci

Mesquite Sand Dunes w Dolinie Śmierci fot.Wikipedia

Słupek rtęci w słynnej Dolinie Śmierci, w Kalifornii oraz w rejonie miasta Needles, położonego w pobliżu granicy z Arizoną, osiągnie w tym tygodniu rekordowy poziom 53 st. Celsjusza (127 st. w skali Fahrenheita) – poinformowała w poniedziałek Narodowa Służba Meteorologiczna (NWS).

Nie wyklucza się, że lokalnie temperatura będzie jeszcze wyższa. Zagrozi to liniom przesyłowym energii elektrycznej i może spowodować zakłócenia w komunikacji lotniczej. Linie American Airlines odwołały już w poniedziałek 7 lotów, a na wtorek zapowiedziano odwołanie kolejnych 43.

Dolina Śmierci jest znana jako najgorętszy rejon w Stanach Zjednoczonych.

Służba Parkowa ostrzegła turystów aby pili dużo wody i mieli zawsze przy sobie jej zapas a także aby unikali pieszych wycieczek i przebywania pod gołym niebem po godz. 10 rano.

Meteorolog Tom Fisher z NWS wyjaśnił, że tą ekstremalną, nawet dla tego terytorium, temperaturę spowodował silny układ wyżowy z ośrodkiem w rejonie pasma górskiego Four Corners.

Znacznie wyższą niż normalnie temperaturę zanotowano także na prawie całym terytorium Południowego Zachodu USA. Nawet w zazwyczaj chłodniejszym San Francisco, położonym dalej na północ, temperatura w poniedziałek wynosiła 31 st. Celsjusza (88 st. Fahrenheita).

Według prognoz największe upały przewidywane są na wtorek i środę. (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. podróżny
    podróżny 20 czerwca, 2017, 13:43

    W 2012 roku na drodze I-15 jechałem od Barstow do Nevady. Mój termomentr pokładowy pokazał 51.5 st Celsjusza. Żar!

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*