Ręczne liczenie głosów na Florydzie po listopadowych wyborach

Ręczne liczenie głosów na Florydzie po listopadowych wyborach

Stanowa komisja wyborcza na Florydzie zarządziła w czwartek ręczne przeliczenie głosów oddanych w tym stanie w niedawnych wyborach do Senatu. Różnica między dotychczasowym reprezentantem stanu w Senacie Billem Nelsonem i jego republikańskim rywalem Rickiem Scottem jest minimalna.

Według danych uzyskanych z elektronicznych urządzeń do głosowania, Nelson uzyskał o ok. 12.600 głosów mniej od Scotta, czyli 0,15 proc. oddanych ponad 8 mln głosów.

Zgodnie z ustawodawstwem stanowym władze muszą zarządzić ręczne przeliczenie głosów jeśli różnica między zwycięzcą i pokonanym rywalem wynosi mniej niż 0,25 proc. oddanych głosów.

Urzędnicy sprawdzą zwłaszcza czy elektroniczne maszyny do głosowania prawidłowo zakwalifikowały przypadki wątpliwe, czyli np. karty do głosowania niewyraźnie lub błędnie wypełnione.

Ręczne przeliczenie głosów zarządzono po tym jak sędzia federalnego sądu okręgowego Mark Walker w Tallahassee polecił uwzględnienie głosów ok. 5 tys. osób, które przesłały swoje głosy pocztą, a które początkowo komisja wyborcza odrzuciła.

W wyborach do Kongresu z 6 listopada republikanie utrzymali przewagę w Senacie, stracili natomiast kontrolę nad Izbą Reprezentantów. (PAP)

fot.CRISTOBAL HERRERA/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Ameryka, Wybory 2018

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 16 listopada, 2018, 08:34

    Czyżby demokraci się spóźnili i nie zdążyli „znaleść” wszystkich głosów?

    Reply this comment
  2. olo
    olo 16 listopada, 2018, 13:49

    dosmucacz… kiedys to mnie smieszyles puzniej irytowales a teraz mnie zaczynasz wq..urwiac. Piszesz wszedzie jedno i to samo w tym swoim uwielbieniu jednej i wlasciwej opcji.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*