Przebywając w Nowym Jorku Obama zrobił zakupy w sklepie sieci Gap, wydał 154 USD

Przebywając w Nowym Jorku Obama zrobił zakupy w sklepie sieci Gap, wydał 154 USD

Przebywający we wtorek z wizytą w Nowym Jorku prezydent USA Barack Obama zjawił się niespodziewanie w sklepie sieci Gap. Wykorzystał zakupy do apelu o podwyższenie najniższej stawki za godzinę pracy. 

Barack Obama zrobił w nowojorskim Gapie zakupy za 154 dolary fot.Peter Foley/PAP/EPA

Barack Obama zrobił w nowojorskim Gapie zakupy za 154 dolary fot.Peter Foley/PAP/EPA

Amerykański prezydent, który przybył na Manhattan w celu wspomożenia zbiórki Demokratów na kampanię wyborczą, kompletnie zaskoczył wieczorem personel i klientów sklepu przy 42. Ulicy i Trzeciej Alei. Kiedy najpierw wkroczyli tam jego ochroniarze, wszyscy myśleli, że Gap odwiedzi jakiś dyplomata z pobliskiej ONZ. Ze zdumieniem zobaczyli jednak prezydenta.

Obama postanowił kupić swetry dla swoich córek, ale nie zapomniał też o żonie. „Nie mam pojęcia, co wybrać dla Michelle. Może powinniśmy jej kupić jakieś skarpetki?” – zastanawiał się. Ostatecznie prezydent postanowił kupić żonie niebieską kurtkę. „Jestem tu, w Gap, ponieważ nigdy nie zaszkodzi coś przynieść do domu. Dostaję wtedy punkty” – dowcipkował. Wydał łącznie 154 dolary i 85 centów.

Dokonując transakcji, przyznał, że nie zawsze ma ze sobą portfel. Zażartował przy tym, udając zdumienie, że można złożyć podpis na szklanej szybce terminala do kart płatniczych.

Amerykański przywódca wykorzystał wizytę w sklepie, żeby pogratulować kierownictwu Gap decyzji o przyznawaniu osobom rozpoczynającym tam pracę poborów w wysokości przekraczającej najniższą stawkę za godzinę. Zwrócił uwagę, że inaczej niż dawniej nie otrzymują jej już tylko nastolatki; przeciętny wiek początkujących pracowników wynosi teraz 35 lat.

„Jest to pożyteczne nie tylko dla nich i dla ich rodzin, lecz dla całej amerykańskiej gospodarki” – przekonywał Obama.

Prezydent wzywał Kongres o podwyższenie najniżej stawki za godzinę z 7, 25 dolara do 10,10 USD. Niechętni temu są jednak Republikanie na waszyngtońskim Kapitolu.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. Brad
    Brad 13 marca, 2014, 17:58

    Ja pie…(edyt.red.) to dopiero wydarzenie

    Reply this comment
  2. zszokowany
    zszokowany 14 marca, 2014, 09:25

    Dla wiekszosci dziennikarzy, (ktorzy sa takimi tylko z nazwy) to naprawde „epokowe” wydarzenie.

    Reply this comment
  3. JASIO
    JASIO 14 marca, 2014, 11:10

    Trzeba sie pochlastac z tej okazji……….

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*