Polonia podzielona tak jak i Amerykanie ws. Trumpa i Clinton

Donald Trump z wizytą w ZNP fot.Dariusz Lachowski

Donald Trump podczas spotkania z Polonią w Chicago  fot.Dariusz Lachowski

Amerykanie polskiego pochodzenia są podzieleni w wyborach prezydenckich w USA, podobnie jak całe amerykańskie społeczeństwo, ale nie sposób stwierdzić, ilu z nich popiera Hillary Clinton, a ilu Donalda Trumpa. W rozmowie z PAP kilku wyjaśnia swoje preferencje.

„Mój ojciec był Republikaninem. Jak byłem mały, zabrał mnie do lokalu wyborczego, gdy oddawał głos na Richarda Nixona. Mówił mi, że to jedyna partia, która będzie przeciw Rosji. I to była prawda. Jeszcze w 2012 roku Mitt Romney (kandydat na prezydenta USA Partii Republikańskiej – PAP) był bardziej krytyczny wobec Rosji niż (nominowany przez Demokratów) Barack Obama. Ale teraz jest odwrotnie. To Demokratka Hillary Clinton będzie lepiej bronić interesów Europy wschodniej i NATO niż (nominowany przez GOP) Trump” – powiedział PAP jeden z najbardziej znanych działaczy polonijnych, dziennikarz, autor filmu o Kościuszce Alex Storożyński.

Przypomniał, że Trump wielokrotnie „pochlebnie” wypowiadał się o rosyjskim prezydencie Władimirze Putinie, a w otoczeniu kandydata GOP są osoby powiązane z Rosją. „Nie chce ujawnić swej deklaracji podatkowej, bo po pierwsze nie jest tak bogaty jak mówi, a po drugie wyszłoby na jaw, jakie robi interesy z Rosją” – dodał Storożyński. Zwrócił uwagę, że Trump w jednym z wywiadów powiedział, że Putin nigdy nie wejdzie na Ukrainę. „Ale przecież Putin już tam jest. Zabrał Krym!” – podkreślił.

„Poza tym Trump to człowiek, który jest rasistą i chamem. Mówi tak obrzydliwe rzeczy o kobietach, że każdy, kto ma żonę albo córkę i głosuje na Trumpa, powinien się wstydzić” – dodał.

Storożyński nie ukrywa więc, że odda 8 listopada głos na Clinton. „Zwłaszcza Polacy powinni pamiętać, że Polska jest w NATO dzięki prezydentowi Billowi Clintonowi i (jego sekretarz stanu) Madeleine Albright” – zaznaczył. Wyraził przekonanie, że Hillary Clinton będzie w sprawie Rosji „bardziej jastrzębia” niż prezydent Obama. Zastrzegł jednak, że nie jest ani Demokratą, ani Republikaninem (w przeszłości głosował na kandydatów obu tych partii), i wypowiada się jako osoba prywatna, nie honorowy prezes Fundacji Kościuszkowskiej, która nie zajęła formalnego stanowiska ws. wyborów.

„Nie ma żadnych badań, które by pozwoliły przewidywać, jak Polonia będzie głosować. My w każdym razie patrzymy na wybory nie tylko z perspektywy interesów Polski: co będzie dla niej dobre lub nie. To tylko jedno z kryteriów” – mówi PAP Darek Barcikowki, wydawca polonijnej gazety „White Eagle” (Biały Orzeł) i sekretarz American Polish Advisory Council (APAC), organizacji zajmującej się lobbingiem na rzecz spraw polskich. „Są głosy, że będzie popierać Trumpa, bo on występuje przeciw aborcji, a katolicy nie mogą się na nią zgodzić. Są też głosy, że wybór w tym roku jest fatalny i można tylko wybierać między większym lub mniejszym złem” – dodaje.

W silnych skupiskach Polonii: w Chicago, Nowym Jorku i na Florydzie – gdzie przenosi się coraz więcej Polaków – powstały grupy popierające Trumpa. A przy jego kampanii ukonstytuowała się Polish American Advisory Council (PAAC), zrzeszająca działaczy polonijnych z całych USA.

28 września Trump spotkał się w Chicago z kierownictwem Kongresu Polonii Amerykańskiej, istniejącej od 1944 r. głównej organizacji Polaków w USA. Przekonywał tam o swym poparciu dla Polski i jej interesów w Europie, oraz o swej woli umocnienia NATO. Chwalił Polskę, że przeznacza na zbrojenia wymagane w sojuszu 2 procent PKB. Obiecywał też, że jak zostanie prezydentem, w ciągu kilku tygodni zniesie wizy dla Polaków udających się do USA.

Prezydent Obama też to obiecywał, ale po prawie ośmiu latach jego prezydentury wizy nadal obowiązują. Zniesienie wiz zależy bowiem głównie od Kongresu, gdzie nie było w tej sprawie wystarczającego poparcia.

Trump spotkał się w Chicago z bardzo ciepłym przyjęciem. KPA jako apolityczna organizacja non profit z reguły nie popiera w wyborach żadnego kandydata, ale zdaniem wtajemniczonych, wielu jej przywódców sympatyzuje z Trumpem.

Członkowie PAAC to przedstawiciele polskiej klasy średniej w USA – inżynierowie, lekarze, właściciele firm, wykładowcy na wyższych uczelniach z doktoratami. Jak uzasadniają swoje poparcie dla Trumpa?

„Jako legalny imigrant widzę podobieństwo między jego zdroworozsądkowymi propozycjami w sprawie lustracji uchodźców, a tymi, które przedstawiane są w Polsce, gdzie przewodniczący rządzącej partii oświadczył w maju: Po niedawnych wydarzeniach związanych z aktami terroru nie przyjmiemy uchodźców, gdyż nie ma mechanizmów ich sprawdzania, które zapewniłyby bezpieczeństwo” – pisał w komunikacie po spotkaniu z Trumpem Roman Korzan z McLean w stanie Wirginia. „Jako osoba wierząca, cenię sobie zapowiedź Trumpa, że stworzy bezpieczne strefy dla chrześcijan i przedstawicieli innych wyznań w Syrii. Polacy rozumieją niebezpieczeństwo religijnych prześladowań” – dodał David Targonski z Gastonii w Karolinie Północnej.

Obszerniej motywy swego poparcia dla kandydata Republikanów wyjaśnił w rozmowie z PAP inżynier Zygmunt Staszewski z Nowego Jorku, właściciel biura projektowego Z.S. Engineering P.C., jeden z dyrektorów krajowych KPA. „Trump to człowiek, który wiele w życiu dokonał – zbudował ponad 500 korporacji, stworzył mnóstwo miejsc pracy. Jako polityk-biznesmen jest niezależny, nie bierze pieniędzy od banków, innych korporacji, od Sorosa i wszelkich ośrodków, które kontrolują w USA wybory prezydenckie” – powiedział PAP.

„Ważne, że Trump jest ekonomistą, absolwentem prestiżowej Wharton School of Business. Postanowił kandydować, bo widzi, że gospodarka jest w fatalnym stanie. Wskaźniki bezrobocia są zafałszowane – nie uwzględniają osób, które przestały szukać pracy. Mnóstwo ludzi pracuje poniżej swego poziomu wykształcenia. Reforma ochrony zdrowia też jest sknocona” – kontynuował Staszewski, wskazując na wysokie podwyżki składek ubezpieczeniowych.

Staszewski, który jest instruktorem w NRA (Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie), głównej organizacji producentów, sprzedawców i właścicieli broni palnej, zarzuca Clinton, że popiera restrykcje na posiadanie broni: „Zapowiadała, że chce wprowadzić rejestrację prywatnie posiadanej broni, co prowadziłoby do jej konfiskaty, jak to zrobił Hitler w Niemczech w latach 30.”.

Inżynier odrzuca argumenty, że Trump prowadziłby politykę ugodową wobec Rosji i osłabiłby NATO, które nazwał sojuszem „przestarzałym”. „Trump powiedział, że popiera NATO, a tylko chodzi mu o to, by jego członkowie więcej łożyli na wspólną obronę. Jest zwolennikiem silnej armii. Popiera go wielu generałów. Chce rozmawiać z Putinem z pozycji mocnego z mocnym. Nie jest żadnym miłośnikiem Putina i nie ma interesów w Rosji” – mówi inż. Staszewski.

Z Waszyngtonu Tomasz Zalewski i Inga Czerny(PAP)

Categories: Ameryka, Wybory 2016

Comments

  1. oko
    oko 2 listopada, 2016, 11:02

    ten tmat w DZ jest na czasie ,typowe pranie mozgu polonii, za kim powinna glosowac,
    Putin Ameryce nie zagraza , ale Clinton Tak ,zrobi z Ameryki ubogi kraj I Zadluzony
    zawsze byla i jest przeciw Polsce, zarzada odszkodowac dla zydow i nigdy nie da bezwizowego podrozowania do Stanow, to ona podpisala odmowa bezwizowa i tego nie zmieni.co do Trumpa ,to jego kobiety atakuja a nie odwrotnie ,ten ma w czym wybierac ,gwaty idiotek to nie w jego stylu, sztab wyborczy Clinton , to nakreca,

    Reply this comment
    • sonis
      sonis 2 listopada, 2016, 11:23

      Chyba slepe albo zezowate oko !

      Reply this comment
      • oko
        oko 2 listopada, 2016, 12:13

        literowki mi sie zdarzaja , ale to nie zmienia faktow w moim punkcie widzenia i milionow Amerykanow ,.,polski znam tylko od rodzicow.,od dawna nie zyjacych
        czesc ich pamieci ..

        Reply this comment
        • Ava
          Ava 2 listopada, 2016, 21:04

          Polski znasz tylko is rodzicow- hmmm nie wydaje mi sie – za to przecinki stawiasz w poprawnym miejscu!

          Reply this comment
  2. diwron
    diwron 2 listopada, 2016, 11:47

    Wybór H.Clinton będzie dalszym ciągiem niszczenia Ameryki. Proces zapoczątkował B.Obama i był w tym bardzo skuteczny.

    Reply this comment
  3. Wiara
    Wiara 2 listopada, 2016, 12:20

    to wina J. MaCain ,ze przegral wybory z Obama ,jest to najgorszy prezydent w historii Ameryki a H. Clonton ,bedzie jeszcze gorsza, zniszy ten kraj .

    Reply this comment
    • Wiara
      Wiara 2 listopada, 2016, 12:39

      poprawiam literowki ,to z pospiechu H.Clinton zniszczy ten kraj
      dajac utrzymanie nierobom , zacheca sie ich do pasozytowania a utrzymywanie takiej klasy ludzi ,kosztuja Ameryke o wiele ,wiecej ,jak wojny..

      Reply this comment
  4. rudy
    rudy 2 listopada, 2016, 14:08

    Nie monccie wody w stawie!!!! TRUMP !! Wszyscy ida na niego glosowac ! I ja tez

    Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 2 listopada, 2016, 16:05

      @rudy
      Bardzo mi się podobasz… jak się spotkamy chwycę cię za przyrodzenie.

      Reply this comment
      • dobre oko
        dobre oko 2 listopada, 2016, 17:50

        To raczej ty masz takie ,slepe i zezowate. sonisie (sunito)

        Reply this comment
      • zab za zab
        zab za zab 2 listopada, 2016, 17:52

        ty zza kaluzy,a moze bardziej w kaluzy,nic dziwnego,ze brak ci inteligencji.

        Reply this comment
        • zza kałuży
          zza kałuży 2 listopada, 2016, 19:30

          @zab za zab
          Brak mi inteligencji… nie przeczę, bardzo to możliwe…
          Ale za to forsy mam tyle, że każdego i każdą mogę chwytać za co mi się podoba. I jeszcze nikt mi się nie oparł!
          Fajnie mam, co nie? 😉

          Reply this comment
        • zza kałuży
          zza kałuży 2 listopada, 2016, 19:33

          @zab za zab
          Masz może córkę?
          Albo żonę?
          Tylko żeby ładne były, pasztety to sam możesz sobie…

          Reply this comment
          • las
            las 3 listopada, 2016, 13:50

            to z ciebie lokalny ogierek ,kogucik czy alimenciarz ?
            nie dla psa kielbasa , takie za forsa ,to wiadomo gdzie sa i kim sa.

  5. Chris
    Chris 2 listopada, 2016, 17:38

    Wedlug mojego zdania to kazdy z tych Kandydatow jest G…. wartych I Clinton I Trump maja na swoim „koncie” szmigle I oszustwa , Jezeli wygra ONA to w tym kraju nic sie nie zmieni na lepsze , jezeli wygra Trump to tez niewiadomo jak bedzie bo to jest facet nieprzywidywalny w dodatku ham I rasista ciekawe jak on chce zrobic zeby Meksyk zaplacil za ten plot ktory ON chce wybudowac na calej granicy z Meksykiem o dlugosci 1000mil .

    Reply this comment
  6. Aga
    Aga 2 listopada, 2016, 18:18

    Trump….Trump…America needs you!!!!

    Reply this comment
  7. Kasia
    Kasia 2 listopada, 2016, 18:22

    Donald Trump naszym Prezydentem!!!!!

    Reply this comment
  8. zxc
    zxc 3 listopada, 2016, 14:14

    Ani jeden ani druga nie sa super. Z Clinton moze nam sie nie polepszy, ale z Trumpem napewno sie tylko pogorszyc. On nie ma pojecia jakie jest zycie zwyglego szarego czlowieka.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*