Pence: USA powołają siły kosmiczne, szóstą formację sił zbrojnych

Pence: USA powołają siły kosmiczne, szóstą formację sił zbrojnych

Wiceprezydent Mike Pence, występując w czwartek w Pentagonie, zapowiedział, że USA powołają do 2020 roku siły kosmiczne jako szóstą formację swych sił zbrojnych, czego życzy sobie prezydent Donald Trump, który chce Ameryce zapewnić „dominację w kosmosie”.

„Nadszedł czas, aby napisać kolejny rozdział w historii naszych sił zbrojnych, by przygotować się na następne pole walki, na które Amerykanie, najlepsi i najodważniejsi, zostaną wezwani, aby zapobiec nowej fali zagrożeń dla naszego ludu i naszego narodu, i aby je pokonać” – powiedział wiceprezydent

„Nadszedł czas, by powołać siły kosmiczne Stanów Zjednoczonych” – dodał Pence.

Wyjaśnił, że ma to być szósta formacja sił USA, obok armii lądowej, sił powietrznych, marynarki wojennej, piechoty morskiej (marines) i straży przybrzeżnej.

Decyzja o powołaniu sił kosmicznych musi zostać zaaprobowana przez Kongres. Pence zaapelował do niego o przyjęcie dodatkowego budżetu na najbliższe pięć lat, wysokości 8 mld dol., który pozwoli na utworzenie nowej formacji.

„Ostatecznie Kongres musi podjąć działania, aby stworzyć ten nowy departament, który będzie organizował, szkolił i wyposażał Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych” – ogłosił wiceprezydent.

Trump napisał na Twitterze: „Siły Kosmiczne na całego!”.

Wystąpienie Pence’a zostało tak zorganizowane, aby zbiegło się w czasie z opublikowaniem raportu Pentagonu na temat planu powołania nowych sił. Jednak specjaliści resortu rekomendują w tym dokumencie, by nowa formacja podlegała, przynajmniej na razie, siłom powietrznym. Dowództwo lotnictwa nadzoruje obecnie większość działań związanych z obecnością armii USA w kosmosie – podaje Reuters.

Były astronauta i kapitan marynarki wojennej USA Mark Kelly powiedział w czwartek, że tworzenie odrębnych sił przeznaczonych do walki w kosmosie to niepotrzebna rozrzutność, o ile bowiem siły takie są potrzebne, to taką funkcją sił obronnych zajmuje się już lotnictwo.

„Istnieje zagrożenie w przestrzeni, ale zajmują się nim Siły Powietrzne USA. Nie ma sensu budować kolejnego szczebla biurokracji w i tak już bardzo zbiurokratyzowanym ministerstwie obrony” – powiedział Kelly w wywiadzie dla telewizji MSNBC.

AP przypomina, że Trump wezwał do stworzenia sił „równorzędnych, ale odrębnych” wobec innych formacji zbrojnych, co jest – jak podkreśla agencja – rozwiązaniem kosztownym i skomplikowanym, które musi zatwierdzić Kongres.

Trump przedstawił pomysł powołania sił kosmicznych 18 czerwca podczas posiedzenia reaktywowanej Rady Przestrzeni Kosmicznej przy Białym Domu; media w USA piszą o oporach zarówno samego Pentagonu, jak i kongresmenów wobec tego projektu.

Szef Pentagonu, Jim Mattis, był jak dotąd przeciwny wyodrębnieniu sił powietrznych jako nowej, osobnej formacji wojsk USA. W liście do Kongresu z 2017 roku Mattis podkreślił, że „byłoby to wąskie, a nawet zaściankowe podejście do operacji w kosmosie”.

Równie sceptyczny jak Mattis jest republikański senator James Inhofe, który – pod nieobecność umierającego na raka mózgu senatora Johna McCaina – pełni obowiązki przewodniczącego komisji sił zbrojnych Senatu. On również krytykuje plan wyodrębnienia szóstej, niezależnej formacji dla powołania sił kosmicznych.

Amerykańskie agencje wywiadowcze poinformowały w tym roku, że Rosja i Chiny zabiegają o „niedestrukcyjną i destrukcyjną” broń antysatelitarną, która mogłaby zniszczyć satelity USA, pozbawiając armię komunikacji elektronicznej i zdolności do nawigacji. W ciągu najbliższych dwóch-trzech lat Rosjanie i Chińczycy będą w stanie zestrzelić amerykańskie satelity, paraliżując też militarne systemy dowodzenia i systemy wymiany informacji w tym powszechnie stosowany system nawigacji satelitarnej GPS.

Jak ostrzegł kongresmen z komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów, Demokrata Jim Cooper, atak na satelity USA „może spowodować, że w ciągu kilku sekund będziemy niemi, głusi i ślepi”. (PAP)

Na zdjęciu: Mike Pence w Pentagonie
fot.JIM LO SCALZO/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Ameryka

Comments

  1. krzych
    krzych 10 sierpnia, 2018, 09:33

    Wkleje tutaj i zostawie bez komentarza.

    •Flint doesnt have clean water
    •Detroit schools dont have heating or A/C
    •Puerto Rico doesnt have power
    •We’re paying California prisoners $2/day to fight fire
    •1 in 6 American kids going hungry
    •Our infrastructure is a D+
    •Our nat’l debt is $21 Trillion

    But…Space Force

    Reply this comment
  2. Ezy
    Ezy 10 sierpnia, 2018, 10:19

    Codzienne kłopoty i potrzeby Amerykanów nie interesują Trumpa „stabilnego geniusza”, podobnie wraz z objęciem urzędu przestał interesować się zadłużeniem państwa i dalej brnie w długi. Co tam czysta woda, to nie przyniesie mu sławy, ale space force brzmi „fantastic” i na miarę jego „geniuszu”.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*