Obrona: Manafort nie złamał prawa, redagując artykuł dla ukraińskiej prasy

Obrona: Manafort nie złamał prawa, redagując artykuł dla ukraińskiej prasy

Adwokaci b. szefa sztabu wyborczego Trumpa, Paula Manaforta, który pozostaje w areszcie domowym, twierdzą, że nie złamał on zakazu publicznego wypowiadania się, pomagając w redakcji artykułu na swój temat, który został opublikowany na Ukrainie.

Autorem tekstu przedstawiającego w nader korzystnym świetle 68-letniego Paula Manaforta, który od czerwca do sierpnia 2016 r. kierował kampanią wyborczą Trumpa, a zrezygnował z tej funkcji po pojawieniu się doniesień, że mógł otrzymać nielegalne, milionowe honoraria od prorosyjskiej Partii Regionów, jest człowiek blisko powiązany z rosyjską FSB.

Jak podkreślił w oświadczeniu dołączonym do akt sprawy adwokat Manaforta, Kevin Downing, jego klient jedynie adjustował tekst, prostując niektóre nieścisłości. Ponadto, artykuł ten nie ukazał się w Stanach Zjednoczonych, a za granicą.

Zgoła inaczej widzi sprawę zespół dochodzeniowy specjalnego prokuratora Roberta Muellera, prowadzący śledztwo ws. domniemanej rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie w USA w 2016 r. W ocenie Muellera zbyt łagodne warunki aresztu domowego dla Manaforta, powinny być zaostrzone, ponieważ – mimo zakazu publicznych wypowiedzi – zajmuje się pisaniem panegiryków.

Adwokaci Manaforta zaproponowali przed miesiącem poręczenie w wys. 12 mln dolarów w zamian za złagodzenie rygorów aresztu domowego dla Manaforta. Prawnicy zaoferowali ograniczenie możliwości podróżowania dla swego klienta, jeśliby sąd przystał na zwolnienie go z aresztu domowego, Manafort miałby prawo podróżować tylko do Nowego Jorku, Waszyngtonu i na Florydę.

Sędzia Amy Berman Jackson zadecydowała jednak, że były szef sztabu wyborczego Donalda Trumpa, Paul Manafort i jego zastępca Rick Gates pozostaną w areszcie domowym. Wyznaczyła też kaucję w wysokości 10 mln dol. dla Manaforta i 5 mln dolarów dla jego zastępcy ze względu na obawę prokuratury, iż mężczyźni mogą próbować uciec z kraju.

Manafort i Gates to pierwsze osoby, którym zarzuty karne postawił zespół dochodzeniowy specjalnego prokuratora Roberta Muellera, prowadzący śledztwo ws. domniemanej rosyjskiej ingerencji w wybory prezydenckie w USA w 2016 r.

W ramach śledztwa Manafortowi postawiono dwanaście zarzutów, w tym – prania pieniędzy i spiskowania przeciwko Stanom Zjednoczonym, a także niezarejestrowania się jako lobbysta kraju trzeciego, składania nieprawdziwych oświadczeń, co stało w sprzeczności z ustawą FARA (ustawa o rejestracji przedstawicieli obcych rządów – Foreign Agents Registration Act) oraz kilka przypadków niezgłoszenia kont w zagranicznych bankach.

Jednocześnie w związku z tym samym śledztwem osiem zarzutów postawiono byłemu wieloletniemu partnerowi biznesowemu Manaforta i jego zastępcy na stanowisku szefa kampanii wyborczej Trumpa Rickowi Gatesowi. (PAP)

Na zdjęciu: Paul Manafort
fot.TASOS KATOPODIS/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Ameryka
Tags: Manafort, obrona

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*