Obama zawetował ustawę o wydatkach obronnych

Barack Obama fot.Jim Lo Scalzo/EPA

Barack Obama fot.Jim Lo Scalzo/EPA

Prezydent USA Barack Obama zawetował w czwartek przyjętą wcześniej przez kontrolowany przez Republikanów Kongres ustawę o wydatkach obronnych w 2016 r. w wysokości 612 mld dolarów i zaapelował do Kongresu o przysłanie mu nowej, poprawionej wersji.

To dopiero piąte weto Obamy, odkąd został gospodarzem Białego Domu, i pierwsze w sprawie ustawy o wydatkach na obronę.

Obama przyznał, że zawetowana przez niego ustawa nie była zła w całości. Wśród jej zalet wymienił umożliwienie przeprowadzenia reformy systemu emerytur, a także przeznaczenie dodatkowych środków na cyberbezpieczeństwo.

Kongres podniósł też wydatki na operacje wojenne poza granicami USA, ale jednocześnie pozostawił w mocy tzw. sekwestrację, czyli automatyczne cięcia uniemożliwiające wzrost wydatków na różne krajowe programy agencji federalnych, w tym FBI, ministerstwa sprawiedliwości i Straży Granicznej, o co zabiegał Obama. Sprzeciw Białego Domu wywołały jednak dodatkowe 38 mld na operacje wojenne poza granicami USA (w przeciwieństwie do programów krajowych nie są objęte limitem). Ponadto – jak tłumaczył Obama – ustawa “podważała jego możliwość działania w sprawie zamknięcia więzienia w zatoce Guantanamo”, gdyż zakazywała przeniesienia znajdujących się tam więźniów podejrzanych o terroryzm do więzień federalnych.

Co ważne dla Polski, wbrew obietnicom szefa komisji sił zbrojnych w Senacie, Republikanina Johna McCaina, w ustawie nie znalazł się zapis umożliwiający włączenie Polski do programu o ruchu bezwizowym. McCain obiecywał Polakom odpowiednią poprawkę w tej sprawie w ambasadzie RP, gdzie przebywał z okazji obchodów święta Konstytucji 3 Maja. “Zapewniam was, że robię co w mojej mocy, by to załatwić w ramach ustawy o wydatkach obronnych” – powiedział szef komisji sił zbrojnych.

Jak sprawdziła PAP, w tekście ustawy nie znalazł się żaden zapis w sprawie wiz dla Polaków – ani w ostatecznej wersji przyjętej przez cały Kongres, ani w wersji przyjętej wcześniej przez senacką komisję sił zbrojnych.

Weto prezydenta Obamy oznacza, że Kongres albo spróbuje je odrzucić (ale do tego Republikanie potrzebują silnej większości z poparciem Demokratów), albo będzie usiłował uchwalić nową ustawę.

Spory na linii Republikanie-Demokraci toczą się wciąż także w sprawie większej ustawy, dotyczącej wydatków rządu w 2016 roku. By zapobiec paraliżowi agencji federalnych z powodu braku uchwalonego budżetu (“shutdown”), Kongres przyjął 30 września (w ostatnim dniu obowiązywania budżetu za 2015 r.) ustawę przedłużającą wydatki państwa na obecnym poziomie do 11 grudnia. Jeszcze wcześniej, bo do 3 listopada, Kongres musi przyjąć ustawę w sprawie podniesienia limitu zadłużenia, by zapobiec ryzyku niewypłacalności kraju. Jak ostrzegł minister finansów Jacob Lew, tego dnia rząd USA osiągnie określony obecną ustawą limit i nie będzie mógł się dalej zapożyczać, by finansować swoje zobowiązania.

Z Waszyngtonu Inga Czerny (PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka

Comments

  1. Pit
    Pit 22 October, 2015, 18:14

    Republikanie szykuja sie do wojny narazie finansowo a obiecywali ciecia budrzetowe mniejszy deficyt Bedzie mniejszy a jakze na edukacje i leczenie a to co zaoszczedza pojdzie na wojne.Czytalem ostatnio ze Halliburton nazeka na male dochody juz niedlugo poplynie strumien zielonych jak za naszego specjalisty George W Buscha

    Reply this comment
  2. Janek
    Janek 23 October, 2015, 15:44

    Nie pierwszy to raz gdy Republikanie” wystrychnyli nas na dutka” obiecankami ofsetów
    lub bezwizowego wjazdu, jestem tylko ciekaw jak zareagują rasiści gdy dojdzie
    do starcia B. Carson i H. Clinton. Trump-antyimigrant lub czarny kaznodzieja Carson przeciw Clinton tylko pękać ze śmiechu, jeżeli wcześniej republikanie się nie rozsypią
    z własnej zawziętości i braku kompromisu.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*