Obama: Rosja stoi za atakami hakerów w USA

fot.Michael Reynolds/EPA

fot.Michael Reynolds/EPA

Rosja jest odpowiedzialna za ataki hakerów na Partię Demokratyczną – powiedział w piątek prezydent USA Barack Obama na konferencji prasowej w Waszyngtonie. Obama dał wyraźnie do zrozumienia, że ataki te osobiście nadzorował prezydent Rosji Władimir Putin.

Obama zapytany, czy Putin osobiście był zaangażowany w ataki hakerów w USA, powiedział: „To działo się na najwyższych szczeblach rosyjskiego rządu(…) W Rosji niewiele dzieje się bez prezydenta Władimira Putina.”

Prezydent USA przypomniał, że już we wrześniu, podczas spotkania na marginesie szczytu G20 w Chinach, wezwał Putina, by Rosja zaprzestała cyberataków w USA i zagroził poważnymi konsekwencjami, jeśli tego nie uczyni.

Obama przyznał, że stosunki amerykańsko-rosyjskie uległy znacznemu pogorszeniu. „Rosja jest krajem mniejszym i słabszym od USA. Nie produkuje niczego, co inni chcieliby kupić, z wyjątkiem ropy i gazu” – powiedział amerykański prezydent.

Wyraził nadzieję, że jego następca w Białym Domu, Donald Trump, podziela obawy co do wzrostu wpływów obcego kraju w USA.

Administracja waszyngtońska oskarża władze w Moskwie, że działający na ich zlecenie hakerzy włamali się do serwerów Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC) i przekazali wykradzione dokumenty portalowi WikiLeaks.

W piątek dziennik „Washington Post” podał, że szef FBI James Comey oraz koordynator amerykańskich służb wywiadowczych James Clapper podzielają ocenę CIA, że Rosja ingerowała w przebieg tegorocznych wyborów prezydenckich w USA, by pomóc w zwycięstwie Donalda Trumpa.

Podczas piątkowej konferencji prasowej Barack Obama mówił także o Syrii. Podkreślił, że świat nie może odwracać wzroku od straszliwych wydarzeń w tym kraju. Wskazał na doniesienia o masakrowaniu ludności cywilnej. Oświadczył, że krew ma na rękach reżim syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada i wspierające go Rosja i Iran.

Barack Obama wskazał na konieczność zagwarantowania pełnego dostępu pomocy humanitarnej w Syrii. (PAP)

Categories: Ameryka, Wybory 2016

Comments

  1. Kasia
    Kasia 17 grudnia, 2016, 08:13

    Nie jestem za tym aby ktos zagladal mi do skrzynki pocztowej ale stalo sie i nie piszcie glupot ze to rosja pomogla wygrac trumpowi rosja (jezeli wogole to ona) to tylko ujawnila prawde o clinton to tak jak media ujawnily prawde o trumpie co mysli o kobietach ale to my wybieralismy prezydenta wszyscy sie smieja z ameryki bo jak tu sie nie smiac jak obama takie glupoty gada. Moim zdaniem powinni dac juz spokuj bo tylko sie osmieszaja tym liczeniem glosow tymi cyberatakami ale to widac ze oni sie bardzo czegos boja a czego to w niedlugim czasie poznamy prawde!

    Reply this comment
  2. lukasz
    lukasz 17 grudnia, 2016, 09:44

    Drzyj na palmę 🙂

    Reply this comment
  3. diwron
    diwron 17 grudnia, 2016, 12:27

    Straszenie konsekwencjami Rosje ma taką samą wartość jak swego czasu „red line” w Syrii. Obama nie jest zdolny do jakiejkolwiek akcji wobec Rosji. Wiedział o poczynaniach Rosji, ale nic nie zrobił. Tylko on i podległe mu agencje wywiadu ponoszą odpowiedzialność za to, że hakerzy rosyjscy (i nie tylko oni) mogą bezkarnie zdobywać dokumenty amerykańskich polityków.

    Reply this comment
  4. lukasz
    lukasz 17 grudnia, 2016, 15:22

    Wierzycie w te pierdoły co wam wciskają ? Pewnie wywiad chce forsy i straszy Rosją ! Zawsze tak jest. Wyczuwają forsę, bo to nowy prezydent i dawaj gadać o hakerach, bajerach, kosmitach.

    Reply this comment
  5. Haha
    Haha 17 grudnia, 2016, 20:09

    Putin ma haki na Trumpa Donald bedzie mu jadl z reki Wybraliscie ruskiego trola Putin wygrywa na wszyskich frontach Orban Kaczynski Brexit Trump tylko na Ukrainie mu nie wyszlo tak jak zamierzal

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*