Obama: 47 żołnierzy będzie chronić ambasadę USA w Sudanie Południowym

Cywilie chronią się w misji ONZ w Południowym Sudanie fot.Eric Kanalstein/UNMISS/Handout/EPA

Cywilie chronią się w misji ONZ w Południowym Sudanie fot.Eric Kanalstein/UNMISS/Handout/EPA

Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama poinformował w środę Kongres o wysłaniu 47 żołnierzy do ochrony ambasady USA w stolicy Sudanu Południowego, Dżubie, oraz przebywających tam Amerykanów.

W liście do Kongresu prezydent napisał, że żołnierze ci mają pozostać w Dżubie tak długo, jak będzie to koniecznie ze względów bezpieczeństwa.

Jak poinformował w oświadczeniu Biały Dom, w razie konieczności dodatkowe wsparcie ma stanowić przebywający obecnie w Dżibuti personel wojskowy liczący 130 żołnierzy.

W stolicy Sudanu Południowego od piątku toczyły się walki między oddziałami byłego rebelianta i obecnego wiceprezydenta Rieka Machara i prezydenta Salvy Kiira. W poniedziałek wieczorem obaj nakazali swoim siłom wstrzymanie walk.

W Dżubie zginęły setki żołnierzy, wiadomo również o śmierci ponad 30 cywilów.

Sudan Południowy ogłosił niepodległość 9 lipca 2011 roku na mocy porozumień pokojowych, które zakończyły 22-letnią wojnę domową pomiędzy Północą a Południem; zginęły w niej ponad 2 mln ludzi, a 4 miliony musiały uciekać ze swoich domów.

Pokój w niepodległym Sudanie Południowym trwał jednak krótko. W grudniu 2013 roku prezydent Kiir – przedstawiciel grupy etnicznej Dinka – rozpoczął walkę o władzę ze swoim zastępcą Macharem, z grupy Nuer. W wyniku tej wojny zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a 2 mln opuściły swe domy. Porozumienie pokojowe Kiir i Machar podpisali w sierpniu 2015 roku. Zobowiązało ono obu polityków do podziału władzy. (PAP)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*