Nowojorski sąd anulował jeden z głównych zarzutów wobec Weinsteina

Nowojorski sąd anulował jeden z głównych zarzutów wobec Weinsteina

Nowojorski sąd anulował w czwartek jeden z sześciu zarzutów, które ciążyły na byłym potentacie amerykańskiej branży filmowej Harveyu Weinsteinie. Prokuratura zgodziła się na oddalenie zarzutu agresji seksualnej po złagodzeniu oskarżeń przez aktorkę Lucię Evans.

Evans oskarżała Weinsteina o to, że zmusił ją do seksu oralnego w 2004 roku.

Adwokat oskarżonego Benjamin Brafman poinformował, że dokument włączony do akt sprawy przeczył wersji, którą wcześniej przedstawiała Evans. Prawnik zasugerował również, że aktorka może zostać oskarżona o krzywoprzysięstwo, co potwierdził zajmujący się sprawą przedstawiciel prokuratury na Manhattanie. Amerykańskie media sugerują, że Evans miałaby przyznać, iż seks oralny z Weinsteinem uprawiała z własnej woli, aby otrzymać rolę.

Obrona, która stara się o umorzenie całej sprawy, na początku sierpnia złożyła dokumenty zawierające elementy dyskredytujące także inną z trzech kobiet podających się za ofiary Weinsteina. „Nie chodzi o stygmatyzowanie ofiar czy sugerowanie, że zeznaniom jakiejś kobiety nie należy wierzyć – wyjaśniał Brafman. – Chodzi o dowód, że pewna osoba, która zeznawała, skłamała w sądzie”.

Dawny magnat przemysłu filmowego oskarżony jest m.in. o gwałt, zmuszanie do stosunku i do seksu oralnego. Pięć zarzutów wysuwanych przez dwie inne kobiety wciąż pozostaje w mocy. Weinstein utrzymuje, że nie jest winny żadnego z nich.

W razie uznania przez sąd słuszności najpoważniejszych spośród stawianych Weinsteinowi zarzutów groziłaby mu kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Ponad 70 kobiet obwinia 66-letniego Weinsteina o popełniane wobec nich na przestrzeni dziesięcioleci gwałty i inne nadużycia seksualne. Oskarżenia te, o których w ubiegłym roku doniosły jako pierwsze „New York Times” i „New Yorker”, dały początek społecznemu ruchowi #MeToo skierowanemu przeciw sprawcom seksualnego wykorzystywania kobiet, w tym przede wszystkim osobom zajmującym eksponowane stanowiska w branży rozrywkowej oraz w świecie polityki i biznesu.

Skandal zakończył karierę Weinsteina – do niedawna jednego z najważniejszych producentów filmowych w Hollywood, współzałożyciela studia Miramax i firmy producenckiej Weinstein Co., promotora nagradzanego Oscarami kina niezależnego w Hollywood w latach 90. Został on wyrzucony z własnej firmy, która potem zbankrutowała. Konsekwentnie utrzymuje jednak, że wszystkie stawiane mu zarzuty przestępstw obyczajowych są bezpodstawne.

25 maja sam zgłosił się na jeden z komisariatów policji w Nowym Jorku, skąd zabrano go w kajdankach do sądu na wstępne przesłuchanie. Sędzia zwolnił Weinsteina za kaucją w wysokości miliona dolarów z zastrzeżeniem, że odda on swój paszport, będzie nosił czujnik lokalizacyjny oraz nie opuści terytorium stanów Nowy Jork i Connecticut. (PAP)

Na zdjęciu: Harvey Weinstein
fot.STEVEN HIRSCH/POOL/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*