Nie ma widoków na przywrócenie normalnego funkcjonowania rządu

Nie ma widoków na przywrócenie normalnego funkcjonowania rządu

Negocjacje ws. prowizorium budżetowego utknęły w martwym punkcie i nie ma widoków na przywrócenie normalnego funkcjonowania rządu USA – podaje w czwartek AFP. Zawieszenie federalnej administracji to efekt konfliktu ws. finansowania muru na granicy z Meksykiem

AP zwraca uwagę, że niepokój inwestorów związany z częściowym zawieszeniem pracy rządu federalnego (shutdown) jest jednym z powodów gwałtownych zawirowań na rynkach. W czwartek, po jednym dniu wzrostów, notowania na Wall Street zaczęły ponownie spadać.

Według AFP zawieszenie rządu, które rozpoczęło się w piątek, może potrwać do 3 stycznia, kiedy Kongres podejmie pracę w nowym składzie, a w Izbie Reprezentantów większość odzyskają Demokraci.

Na razie nie ma zaplanowanych głosowań w Senacie ani w Izbie Reprezentantów, a kongresmeni powinni otrzymać zawiadomienie o ewentualnym kompromisie w sprawie tymczasowego finansowania rządu i odnośnym głosowaniu z 24-godzinnym uprzedzeniem.

Impas w negocjacjach dotyczących prowizorium budżetowego to wynik nieustępliwych stanowisk obu stron konfliktu – prezydenta Donalda Trumpa, który domaga się, aby w budżecie przewidziano wyasygnowanie sumy 5,7 mld dolarów na budowę muru, i Demokratów, którzy są skłonni przeznaczyć na uszczelnienie granicy znacznie mniejsze środki lub przyjąć ustawę o finansowaniu tymczasowym rządu, która na razie pominie kwestię muru.

We wtorek Trump powiedział dziennikarzom, że zawieszenie pracy rządu federalnego będzie trwało, dopóki Kongres nie wyasygnuje pieniędzy na mur.

Jak komentuje AFP, zwłoka w negocjacjach działa na korzyść Demokratów, którzy po przejęciu kontroli nad izbą niższą będą mieli w tych rozmowach znacznie mocniejszą pozycję.

fot.ERIK S LESSER/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Częściowe zawieszenie pracy rządu nastąpiło w piątek o północy, ponieważ spór między Trumpem i Kongresem w sprawie finansowania muru uniemożliwił przyjęcie prowizorium budżetowego.

Trump zaatakował w czwartek na Twitterze opozycję: „Czy Demokraci zdali sobie nareszcie sprawę, że desperacko potrzebujemy Bezpieczeństwa i Muru na Południowej Granicy?” – napisał prezydent.

W związku z brakiem środków na sfinansowanie pracy administracji część pracowników federalnych poszła na przymusowe urlopy bez pensji, a osoby na stanowiskach mających fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania rządu muszą pracować bez wynagrodzenia; w sumie dotyczy to około 800 tys. pracowników sektora publicznego.

W Waszyngtonie działają więc sądy, ale nie można wziąć ślubu cywilnego; brak środków dotknął ministerstwo bezpieczeństwa krajowego, FBI, transport publiczny, resorty finansów i spraw wewnętrznych – wylicza AFP.

Obecny „shutdown” to już trzecie zawieszenie rządu w tym roku; ostatni taki długotrwały paraliż federalnej administracji miał miejsce w październiku 2013 roku i trwał 16 dni. Rekordowo długi, 21-dniowy „shutdown” nastąpił na przełomie 1995 i 1996 roku. (PAP)

fot.ERIK S LESSER/EPA-EFE/REX/Shutterstock

fot.ERIK S LESSER/EPA-EFE/REX/Shutterstock

fot.ERIK S LESSER/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Ameryka

Comments

  1. Christopher
    Christopher 27 grudnia, 2018, 17:53

    Po „__uj” ten mur , zyjemy w XXI wieku 1.5 do max 2 bilionow $ wystarczy na elektroniczne „uszczelnienie ” granicy ktore z powodzeniem nie jest gorsze od tradycyjnego „plotu” a wrecz przeciwnie duzo lepsze , tak jak to jest eksperymentowane na granicy USA/Canada na odcinku prawie 500 mil w rejonie N.Dakota I Montana , sa zamontowane I to po obu stronach granicy specjlane czujniki z kamerami ktore przekazuja informacje gdzie , w jakim punkcie I co lub kto przekracza nielegalnie granice Amerykanska czy Kanadyjska , sluzby Graniczne Canada/USA scisle wspolpracuja I przekazuja sobie wzajemnie informacje , obojetnie ktora grancia zostanie nielegalnie przekroczona , ponadto co prawie 45 minut obie granice patrolowane sa z powietrza dronem . Koszt tego przedsiewziecia to oklo niecale 40milionow $ z tym ze okolo 50 % kosztow pokrywa Canada . Przyroda nie jest wogole naruszona bo tych czujnikow niewidac a efekty sa imponujace .

    Reply this comment
    • Jessie
      Jessie 28 grudnia, 2018, 16:50

      Christopher,te wszystkie srodki sa juz od dawna wykorzystywane na poludniowej granicy.Wybudowano wieze w laserowe penetrowanie terenu z mozliwoscia rejestracji jakiegokolwiek ruchu w obwodzie dwoch mil.Do tego wykorzystuja radary,drony I najnowoczesniejsze systemy komunikacji.W samej Arizonie jest juz 12 wiez zaopartrzonych w radary o zasiegu 7.5 mil I wprowadzono wojskowy system z Afghanistanu,ktory sledzil ruchy Talibow.Mur jest potrzebny,jako fizyczna bariera,wesprze obecna technologie.Wydatek 5 bilionow to doprawdy nie tak duzo,podatnicy do kasy federalnej odprowadzaja 4 trilliony I zasluguja na to,zeby czuc sie bezpiecznie.

      Reply this comment
    • dosmucacz
      dosmucacz 29 grudnia, 2018, 09:26

      Nie masz pojęcia o istocie problemu i piszesz banialuki. Elektroniczne zabezpieczenia są skuteczne przy pojedynczych próbach nielegalnego przekraczania granicy (jak granica USA i Kanady). Natomiast elektroniczne zabezpieczenia są bezużyteczne na granicy z Meksykiem, gdzie nielegalni imigranci masowo przekraczają granicę. Co z tego, że kamery lub drony ich zarejestrują jak nie ma fizycznej możliwości ich aresztowania. Nielegalni imigranci z południa mają gdzieś elektronikę. Tylko solidny mur może zatrzymać nielegalną i masową imigrację. Podobno w Hondurasie już formuje się następna karawana nielegalnych imigrantów (15000). Bardzo łatwo takie karawany może zatrzymać Meksyk na moście granicznym z Gwatemalą, ale tego nie robi. Ktoś z USA solidnie sypie dolarami, aby całkowicie zniszczyć amerykański system imigracyjny. Antyamerykańska partia demokratyczna jest temu przychylna i Amerykanie zapewniając jej większość w Izbie Reprezentantów sami założyli sobie stryczek na szyję, który będzie się coraz bardziej zaciskał.

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*