„New York Times” ponownie otworzy swoje biuro w Warszawie

„New York Times” ponownie otworzy swoje biuro w Warszawie

Jeden z czołowych amerykańskich dzienników „New York Times” reaktywuje latem swoje biuro w Warszawie. Pełnoetatowym korespondentem gazety został dotychczasowy zastępca szefa działu krajowego Rick Lyman – poinformowało w środę kierownictwo dziennika. 

Siedziba New York Times'a w Nowym Jorku fot.Justin lane/PAP/EPA

Siedziba New York Times’a w Nowym Jorku fot.Justin lane/PAP/EPA

Biuro pracować będzie w pełnym wymiarze godzin i relacjonować wydarzenia nie tylko w Polsce, ale także w Europie Wschodniej.

Biurem „New York Timesa” w Warszawie kierować będzie Rick Lyman. Kiedy pracował jeszcze w „Kansas City Star” został, wraz z zespołem reporterów zajmujących się problematyką lokalną, uhonorowany najwyższym w Ameryce wyróżnieniem dla dziennikarzy – Nagrodą Pulitzera.

Jak podkreśla kierownictwo nowojorskiego dziennika, Lyman jest dziennikarzem wszechstronnym. Pisał o sprawach krajowych, związanych z kulturą, podejmował też tematykę zagraniczną.

W „New York Timesie” Lyman pełnił m.in. funkcję szefa oddziału w Houston, w Teksasie, a później w Los Angeles, gdzie jego specjalnością był przemysł filmowy. Jest autorem książki „Oglądając filmy z…” (Watching Movies with…).

 

W początkowych latach kariery dziennikarskiej Lyman był korespondentem dziennika “Philadelphia Inquirer” w Johannesburgu, w RPA. Przybył tam trzy tygodnie po tym kiedy Nelson Mandela został zwolniony z więzienia, a opuścił kraj w dzień po tym kiedy został prezydentem RPA.

 

Był także autorem korespondencji z Serbii, Bośni, Węgier, Iraku, Japonii, Chin, Turcji, Meksyku oraz Hondurasu. Za relacje z Somalii otrzymał nagrodę Overseas Press Club.

 

Rick Lyman obejmie swą warszawska placówkę w lecie tego roku. Pisać o rejonie Wschodniej Europy zacznie jednak jeszcze wcześniej.

 

Korespondentami „New York Timesa” w Warszawie byli m.in. A. M. Rosenthal, David Halberstam (mąż aktorki Elżbiety Czyżewskiej),John Darnton oraz Michael Kaufman.

 

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. Gregg
    Gregg 21 kwietnia, 2014, 23:53

    W Polsce już jest dosyć żydowskich śmieci. Oni nie potrzebują więcej. Lepiej niech spada do waszego dziennika związkowego, bo będziecie mieli jednego gudłaja więcej !!!!!!!

    Reply this comment
    • aldona
      aldona 22 kwietnia, 2014, 12:28

      Informacje na temat liczby ocalonych po wojnie Żydów są bardzo niedokładne i wahają się od 30 – 150 tys. osób.Obecnie liczba Żydów w Polsce oceniana jest na 8-12 tys., w większości mieszkających w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Katowicach, Szczecinie, Bielsku-Białej, Legnicy i innych mniejszych ośrodkach
      ” Oni nie potrzebują więcej”.Kto to są”Oni”.W czyim imieniu mówisz?

      Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*