McCain apeluje do Australii, by nie porzucała sojuszu z USA

McCain apeluje do Australii, by nie porzucała sojuszu z USA

Republikański senator John McCain apelował we wtorek w Sydney do Australii, by nie porzucała sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi mimo zdenerwowania z powodu Donalda Trumpa – informuje agencja Associated Press.

McCain podkreślił, że USA potrzebują sojuszników bardziej niż kiedykolwiek, by przypominali im o ich zasadach.

Senator jest w Australii na rozmowach na temat bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku. Przyznał, że Stany Zjednoczone przechodzą „burzliwy okres”, ale wezwał Australię do trzymania się z USA, „by zachęcić nas do trzymania się tego, co w nas najlepsze i zawsze przypominać nam, jak wielka jest stawka”.

„Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z działań i oświadczeń prezydenta Trumpa zaniepokoiły przyjaciół Ameryki – mówił McCain. – Zaniepokoiły też wielu Amerykanów. W moim kraju toczy się teraz prawdziwa debata na temat tego, jakiego rodzaju rolę Ameryka powinna odgrywać na świecie i – szczerze mówiąc – nie wiem, jak się ta debata zakończy. Ale naprawdę wierzę – i nie sądzę, bym przesadzał – że przyszłość świata będzie w znacznej mierze zależeć od tego, jaki będzie rezultat tej debaty. To dlatego ja i inni walczymy tak energicznie o zapewnienie, że Ameryka będzie stała przy naszych sojusznikach i pozostanie aktywnym, pryncypialnym przywódcą na świecie”.

McCain powiedział też, że mimo rozpowszechnionego wrażenia, iż USA pod rządami Trumpa stają się izolacjonistyczne i protekcjonistyczne, wielu Amerykanów wierzy, że globalizacja jest czymś dobrym. Senator skrytykował Trumpa i rywalizującą z nim w wyborach prezydenckich Hillary Clinton za ich sprzeciw wobec transpacyficznego porozumienia o wolnym handlu (TPP). Zachęcał Australię do zabiegania o porozumienie z innymi krajami w sprawie wolnego handlu.

Wcześniej, w wywiadzie dla australijskich mediów McCain oświadczył, że jego zdaniem prezydent Rosji Władimir Putin, którego rząd próbował ingerować w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 roku, jest większym zagrożeniem dla bezpieczeństwa USA niż Państwo Islamskie.

„Myślę, że Państwo Islamskie może dokonywać strasznych rzeczy. Ale to Rosjanie próbowali zniszczyć podstawy demokracji – zmienić rezultaty amerykańskich wyborów” – powiedział.

AP zwraca uwagę, że McCain stał się jednym z najbardziej zaangażowanych orędowników Australii po sporze, do jakiego doszło w tym roku między Trumpem a australijskim premierem Malcolmem Turnbullem o porozumienie w sprawie uchodźców.

W lutym br. Trump skrytykował porozumienie z listopada 2016 roku, dotyczące przesiedlenia na terytorium USA 1250 uchodźców spośród ok. 1,6 tys. osób pochodzących z krajów takich jak Bangladesz, Pakistan i Iran, które ubiegają się o azyl w Australii. Biały Dom zapewnił jednak wówczas, że porozumienie to będzie respektowane. W kwietniu zapewnienie to powtórzył wiceprezydent USA Mike Pence podczas wizyty w Australii.

Trump nazwał umowę z Australią „beznadziejnie głupią”. Podczas jego pierwszej rozmowy telefonicznej z premierem Australii w lutym br. miał powiedzieć Turnballowi, że „jest jego zamiarem” respektowanie porozumienia, ale w tej samej rozmowie miał też nazwać układ „najgorszą umową w historii” i zarzucił Turnbullowi, iż ten próbuje eksportować do USA „kolejnych zamachowców z Bostonu”. Nawiązał w ten sposób do pochodzących z Czeczenii obywateli USA, Dżochara i Tamerlana Carnajewów, którzy przeprowadzili zamach bombowy na mecie Maratonu Bostońskiego w 2013 roku. (PAP)

Na zdj.: senator John McCain fot.Jim Lo Scalzo/EPA

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*