Manafort twierdzi, że w jego zeznaniach były „niezamierzone nieścisłości”

Manafort twierdzi, że w jego zeznaniach były „niezamierzone nieścisłości”

Były szef sztabu wyborczego Donalda Trumpa, Paul Manafort, którego oskarżono o kłamstwa i złamanie ugody ze specjalnym prokuratorem Robertem Muellerem, powiedział we wtorek, że w jego zeznaniach były „niezamierzone nieścisłości”.

Adwokaci Manaforta poinformowali we wtorek, że nie będzie on zabiegał o wysłuchanie w sądzie w związku z oskarżeniem o okłamywanie śledczych i oskarżycieli. Prawnicy mieli czas do poniedziałku na podjęcie decyzji, czy podważą w sądzie oskarżenia prokuratorów federalnych, czy też wystąpią z wnioskiem do sądu, by przeszedł do szybkiego wydania wyroku.

O próby okłamania ich oskarżyli w listopadzie Manaforta prokuratorzy federalni pracujący dla Muellera; poinformowali też sąd, że tym samym złamał on warunki ugody. Nie podano wtedy bliższych szczegółów, ale Mueller obiecał je ujawnić w raporcie przed wydaniem wyroku w sprawie Manaforta i poinformował jedynie, że Manafort powiedział wiele rzeczy, które były łatwymi do zweryfikowania kłamstwami.

Mueller bada zarzuty o mieszanie się Rosji w amerykańskie wybory prezydenckie i kontakty osób z otoczenia Donalda Trumpa z przedstawicielami Kremla.

Prawnicy Manaforta powiedzieli, że ich klient cierpi na podagrę, depresję i stany lękowe i nie miał on zamiaru kłamać podczas 12 przesłuchań z Muellerem i innymi prokuratorami. „Obrona podważa wnioski rządu i stwierdza, że wszelkie domniemane nieścisłości, o ile w ogóle miały one miejsce, nie były zamierzone” – głosi wniosek adwokatów Manaforta.

W ramach ugody z Muellerem, zawartej we wrześniu, Manafort zgodził się na pełną współpracę z prokuraturą w zamian za rekomendacje dla sądu dotyczące złagodzenia wyroku. Jednak zespół Muellera uznał, że Manafort kłamał między innymi na temat swego współpracownika Konstantina Kilimnika, którego amerykanie oskarżają o powiązania z rosyjskim wywiadem i w sprawie jego kontaktów z ludźmi z administracji Trumpa.

W listopadzie Trump oświadczył w wywiadzie dla dziennika „New York Post”, że nie wyklucza ułaskawienia Manaforta.

Manafort zgodził się na współpracę z FBI po zakończeniu procesu przed sądem federalnym w Alexandrii. W ramach układu z Muellerem przyznał się do udziału w spisku przeciwko USA oraz w spisku mającym utrudnić działanie wymiaru sprawiedliwości. Wyrok w jego sprawie miał zostać ogłoszony w marcu, ale ponieważ prokurator specjalny wniósł o jego przyśpieszenie, może zapaść już w lutym. (PAP)

fot.JIM LO SCALZO/EPA-EFE/REX/Shutterstock

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*