Madonna na Marszu Kobiet: potrzebna jest „rewolucja miłości”

Madonna na Marszu Kobiet fot.YouTube.com

Madonna na Marszu Kobiet fot.YouTube.com

Amerykańska gwiazda muzyki pop Madonna, która pojawiła się w sobotę na Marszu Kobiet w Waszyngtonie, zaapelowała o „rewolucję miłości” i przeciwstawienie się nowej erze tyranii, kiedy zagrożone są nie tylko kobiety, lecz i inni „zmarginalizowani ludzie”.

Wokalistka użyła kilku wulgaryzmów w swej wypowiedzi, w której podkreśliła swój sprzeciw wobec nowego prezydenta USA Donalda Trumpa. Oświadczyła, że sobotni marsz oznacza, że to dopiero początek rewolucji o prawo kobiet do bycia traktowanymi jako równe.

Madonna zaśpiewała dwie piosenki dla setek tysięcy ludzi, którzy przybyli w sobotę na Marsz Kobiet do amerykańskiej stolicy. Uczestnicy demonstrują w obronie różnorodności, równości i praw kobiet. Prawa te – ich zdaniem – będą zagrożone za prezydentury Trumpa. (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. diwron
    diwron 21 stycznia, 2017, 15:59

    Dla większości tych pań prawa kobiet tożsame są z możliwością nieograniczonego zabijanie dzieci nienarodzonych nawet bezpośrednio przed urodzeniem. Pod tym wzlędem Stany są krajem barbażyńskim. Szkoda, że miłość Madonny nie obejmuje dzieci nienarodzonych. Zapewne chodzi o miłość „rozporkową”. Pamiętamy apel Madonny przed wyborami i co oferowała za głos na H.Clinton.

    Reply this comment
  2. Kalina
    Kalina 21 stycznia, 2017, 17:07

    Glupole chodza po ulicach a nasz kochany Prezydent jakby nic we mszy sw. uvzestniczy! Tak trzymac Panie Trump nie przejmowac sie chilota tylko robic swoje!

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*