Los Angeles. Nowy inteligentny system zarządzania latarniami

fot.Angelo_Giordano/pixabay.com

fot.Angelo_Giordano/pixabay.com

Już wkrótce w Los Angeles w Kalifornii dzięki mobilnym chipom umieszonym na latarniach i wykorzystaniu sieci komórkowej będzie można zarządzać miejskimi światłami za pomocą jednego laptopa – włączyć je w danym miejscu, na przykład dla ekipy filmowej, czy zwiększyć ich jasność, gdy ma miejsce jakieś wydarzenie sportowe.

Co więcej, pracownik miejski od razu dostanie informację, gdy zgaśnie dana latarnia i będzie miał możliwość monitorowania zużycia energii każdej żarówki.

Obecnie władze miasta mogą zdalnie zarządzać około jedną trzecią wszystkich latarni z oświetleniem LED. Jednak system jest mało efektywny, nie wykorzystuje systemu GPS i trudno zlokalizować nieświecące latarnie. Nowa sieć będzie korzystać z tej technologii i obejmie wszystkie 160 tysięcy miejskich lamp.

GPS pozwoli także na połączenie z centrum alarmowym 911 – światła mogłyby się automatycznie włączać w sytuacji awaryjnej lub migać jako ostrzeżenie dla mieszkańców. – Drzwi są otwarte dla wielu różnych miejskich aplikacji – mówi Ed Ebrahimian, kierownik miejskiego biura ds. oświetlenia ulicznego.

Projekt, który będzie kosztował około 14 mln dolarów, powinien zostać zrealizowany za dwa, trzy lata.

Warto dodać, że Los Angeles jako jedno z pierwszych miast USA przeniosło się na oświetlenie LED, co według władz miejskich pozwoliło ograniczyć zużycie energii o 60 proc. i przyniosło oszczędności w wysokości 7 mln dol. rocznie.

(as)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*