Lider Republikanów w Senacie potępia ingerencję Rosji w wybory

Mitch McConnell fot.Michael Reynolds/EPA

Mitch McConnell fot.Michael Reynolds/EPA

Lider republikańskiej większości w Senacie USA Mitch McConnell potępił w poniedziałek ingerowanie przez Rosję w przebieg amerykańskich wyborów prezydenckich, by pomóc je wygrać Donaldowi Trumpowi, szkodząc Hillary Clinton. Zapowiedział śledztwo w tej sprawie.

Prominentny senator zapowiedział, że senacka komisja ds. wywiadu przeprowadzi dochodzenie w sprawie ustaleń CIA, o których poinformował w piątek dziennik „Washington Post”.

Zaznaczył, że potępia kierowane z zagranicy cyberataki na USA i ma najwyższe zaufanie do amerykańskich agencji wywiadowczych, w tym zwłaszcza CIA. „To nie może być sprawa partyjna” – podkreślił McConnell.

W piątek wieczorem dziennik „Washington Post” poinformował o tajnej analizie CIA, według której celem rosyjskiej interwencji było zwycięstwo Trumpa w wyborach 8 listopada, a nie tylko podważenie zaufania do amerykańskiego systemu wyborczego. Mowa jest tam o osobach „dobrze znanych środowisku wywiadowczemu”, które brały udział w operacji „zwiększenia szans wyborczych Trumpa i zaszkodzenia Clinton”.

W niedzielę czterech senatorów USA wystosowało ponadpartyjny apel, by zbadać doniesienia o rosyjskiej ingerencji w wybory. Prominentni senatorowie związani z polityką zagraniczną i obronnością: John McCain i Londsey Graham z Republikanów oraz Chuck Schumer i Jack Reed z Demokratów zapowiedzieli starania o „zjednoczenie kolegów wokół wspólnego celu, czyli przeprowadzenia dochodzenia i powstrzymania poważnego zagrożenia, jakie cyberataki ze strony zagranicznych rządów stanowią dla naszego bezpieczeństwa narodowego”.

Tymczasem prezydent elekt USA Donald Trump w opublikowanych w poniedziałek tweetach podważył doniesienia dziennika „Washington Post”.

„Czy wyobrażacie sobie co by było, gdybyśmy MY w przypadku przeciwnego wyniku wyborów próbowali grać kartą Rosji/CIA? Zostałoby to nazwane teorią spiskową!” – napisał Trump na Twitterze.

Następnie dodał: „O ile nie złapie się +hakerów+ na gorącym uczynku, bardzo trudno jest ustalić, kto hakował. Dlaczego nie zostało to wyciągnięte przed wyborami?”.

W niedzielnym wywiadzie dla telewizji Fox News Trump zasugerował, że to Demokraci stoją za upublicznieniem analizy CIA, by znaleźć usprawiedliwienie „jednej z największych porażek w historii politycznej kraju”. Pytany, czy Demokraci chcą go w ten sposób zdyskredytować, odparł: „Może tak być”. (PAP)

Categories: Ameryka, Wybory 2016

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*