Komu Wuj Sam obniży podatki

Komu Wuj Sam obniży podatki

Nowa ustawa podatkowa stała się faktem. Kongres głosami republikańskiej większości przyjął ustawę obniżającą zobowiązania finansowe wobec państwa federalnego.

Choć największymi beneficjentami obecnej reformy będą przede wszystkim wielkie korporacje i najzamożniejsi Amerykanie, doradcy podatkowi nie mają wątpliwości – jeśli nasze dochody w 2018 roku będą podobne do tych z roku 2017, to Wuj Sam pobierze od nich niższą daninę.

W ciągu ostatnich tygodni informacje z Kongresu były zdominowane przez politykę. Ekscytowano się przede wszystkim toczącą się na Kapitolu ostrą debatą i walką niemal o każdy zapis w ustawie. Gdy skończyły się ostatnie głosowania nadszedł czas na analizy – co wprowadzane zmiany tak naprawdę oznaczają dla nas, podatników. A ponieważ mamy do czynienia z najpoważniejszą reformą systemu podatkowego od dekady, jest nad czym się zastanawiać.

Dla świata biznesu oczywiście najważniejsze jest obniżenie stopy podatku korporacyjnego z 35 proc. do 21 proc. To także spełnienie obietnic wyborczych Donalda Trumpa. Zmniejszenie obciążeń fiskalnych amerykańskich firm ma nie tylko ożywiać gospodarkę. Powinno też zapobiegać ucieczce wielkich korporacji z USA, do krajów o łagodniejszym reżimie podatkowym.

Nas, zwykłych podatników najbardziej jednak interesuje nasza własna kieszeń. Oto w skondensowanej formie, to co nas czeka w już od przyszłego roku. Warto tu jednak zaznaczyć, że najbliższe rozliczenie podatkowe – za 2017 rok, będziemy wypełniać według starych przepisów.

Nowe progi podatkowe

Ustawa zmienia wysokość stawek i progów podatkowych. Dla przykładu, najwyższa stawka podatku dochodowego zostaje obniżona z 39,6 proc. do 37 proc.

Nowe progi podatkowe wynosić będą 10 proc., 12 proc., 22 proc., 24 proc., 32 proc., 35 proc. oraz 37 proc. Przesunięto je tak, że wielu podatników będzie płacić podatki według niższych stawek. I tak w przypadku małżeństw kolejne progi uruchamiane będą przy dochodach podlegających opodatkowaniu wynoszącym kolejno 9 050 dol., 77 400 dol , 165 000 dol., 315 000 dol., 400 000 dol. i 600 000 dol. Po przekroczeniu tej ostatniej kwoty trzeba będzie już płacić pełną 37-proc. stopę podatku.

W przypadku indywidualnych podatników kwoty te wynoszą 9 525 dol., 38 700 dol., 82 500 dol., 157 500 dol., 200 000 dol. i 500 000 dol.

I tak na przykład małżeństwo z dochodem w wysokości 76 tys. dolarów znajdzie się w 12-proc. przedziale podatkowym, podczas gdy zgodnie z obecnymi przepisami musiało płacić fiskusowi 25 proc.

Większość podatników już w lutym zauważy te zmiany przy wypłacie. Potrącenia zaliczek podatkowych będą bowiem nieco mniejsze niż do tej pory.

Wyższe odtrącenia

Ustawa znacznie podnosi wysokość tak zwanych standardowych kwot zwolnionych od podatku (ang. standard deduction). W przypadku indywidualnych podatników wzrasta ona z 6 350 dol. do 13 000 dolarów. Dla małżeństw sumę tę zwiększono z 127 00 dolarów do 24 000 dolarów.

Co to w praktyce oznacza? Według doradców podatkowych począwszy od przyszłego roku Wuj Sam nie opodatkuje nam odpowiednio pierwszych zarobionych 13 tys. lub 24 tys. dolarów, w zależności od naszego stanu cywilnego.

Jeżeli będziemy chcieli ubiegać się o wyższe odtrącenia podatkowe, będziemy musieli nadal wyszczególnić ulgi na oddzielnym formularzu podatkowym. Przypomnijmy, że zalicza się do nich m.in. lokalne podatki od nieruchomości, odsetki od pożyczek hipotecznych, donacje na cele charytatywne i kościoły, i wiele innych.

Znikają natomiast tzw. odtrącenia indywidualne (ang. personal exemptions), które w 2017 roku wynoszą 4 050 dolarów na każdą figurującą na zeznaniu podatkowym osobę (czyli np. na każdego z małżonków i dzieci pozostających na utrzymaniu).

Kredyt podatkowy na dziecko

Kongres podwoił wysokość kredytu podatkowego na dziecko do lat 17. Zamiast 1000 dolarów, rodziny o dochodach nieprzekraczających 400 tys. dol. rocznie będą mogły odpisać od podatku 2 000 dol. za każde dziecko na zasadzie dolar-za-dolar. Oznacza to, że rodzina z trójką nieletnich dzieci będzie mogła obniżyć swoje podatki aż o 6 000 dolarów. Jeśli okaże się, że obciążenia podatkowe rodziny są mniejsze niż wysokość kredytu, rząd federalny i tak go wypłaci do 1 400 dolarów na dziecko.

Odpisy podatków i konsekwencje posiadania nieruchomości

Nowa ustawa ogranicza do zaledwie 10 tys. dolarów wysokość odpisu z tytułu zapłaconych podatków stanowych i lokalnych w tym podatków od posiadanych nieruchomości. Ta znacząca zmiana nie będzie miała większego znaczenia w regionach, gdzie tzw. property taxes są względnie niskie. Ale odczują ją mieszkańcy Wschodniego Wybrzeża i Kalifornii, gdzie często podatki nawet za średniej wielkości dom wynoszą kilkanaście tysięcy dolarów rocznie, a stawki dochodowych podatków stanowych są bardzo wysokie. A ponieważ w regionach tych dominuje elektorat Partii Demokratycznej, nic dziwnego że właśnie przedstawiciele tej partii najgłośniej protestowali przeciwko zmianie.

Większość podatników już w lutym zauważy te zmiany przy wypłacie. Potrącenia zaliczek podatkowych będą bowiem nieco mniejsze niż do tej pory

Ograniczeniu ulegnie także wysokość odpisu od dochodu odsetek od pożyczek na zakup nieruchomości. Osoby, które nabyły domy przed 15 grudnia 2017 r. będą mogły uwzględniać zadłużenie od pożyczek nieprzekraczających 1 mln dolarów. Ci, którzy nabędą domy po tej dacie, będą mogli odtrącić odsetki od pożyczek na zakup domu nieprzekraczających 750 tys. dolarów.

Wydatki medyczne

Obecnie podatnik ma prawo odtrącić od dochodu wydatki medyczne, których wysokość przekracza 10 procent rocznego dochodu. Ten próg zostaje obniżony do 7,5 proc.

Koszty przeprowadzki

Do tej pory osoba zmieniająca miejsce zamieszkania w celu podjęcia nowej pracy mogła odpisać od dochodu koszty przeprowadzki. Ta ulga przestaje istnieć. Jedynym wyjątkiem są osoby pełniące służbę wojskową.

Plany 529

Podatnicy odkładający pieniądze na edukację swoją lub dzieci w ramach tzw. planów 529 będą mieli więcej możliwości wydawania oszczędności – nie tylko na studia w college’ach, ale także na czesne w prywatnych szkołach podstawowych i średnich.

Ubezpieczenie zdrowotne

Reforma znosi wymóg wykupienia przez każdego podatnika ubezpieczenia zdrowotnego pod groźbą zapłacenia kary. To jeden z kroków zmierzających do całkowitego rozmontowania przez republikanów Obamacare, czyli Affordable Care Act. Przepisy te jednak zaczną obowiązywać dopiero od 2019 roku. W 2018 roku w dalszym ciągu istnieć będzie obowiązek wykupienia ubezpieczenia.

Zmiana systemu szasowania inflacji

Do niekorzystnych zmian z punktu widzenia przeciętnego podatnika należy wprowadzenie innej metodologii obliczania wskaźnika określającego wysokość inflacji (Consumer Price Index,CPI). Nowa metoda zmienia zawartość obliczanego koszyka w taki sposób, że oficjalny wskaźnik inflacji będzie rósł wolniej niż do tej pory . To ważne, ponieważ od wysokości CPI zależy indeksacja świadczeń Social Security.

To tylko najważniejsze ze zmian, jakie wejdą w życie od przyszłego roku. Planowanie finansowe warto zacząć już dziś, zwłaszcza jeśli w przeszłości nasze rozliczenia podatkowe były skomplikowane. Wizyta u doradcy podatkowego zorientowanego w szczegółach nowej reformy może pozwolić zaoszczędzić na podatkach, które powinniśmy płacić Wujowi Samowi.

Jolanta Telega

j.telega@zwiazkowy.com

fot.123RF Stock Photos

Categories: Ameryka, Gospodarka

Comments

  1. Merry Christmas
    Merry Christmas 25 grudnia, 2017, 15:29

    Nalezy dodac ze ulgi podatkowe dla osob prywatnych sa tymczasiwe na 8 lat a ulgi dla wieklich korpracji na stale ponadto nie zostaly zlikwidowane loopholes dla miliarderow z Wall Street ktorzy wogole nie placa podatkow a dostaja zwroty na setki milionow corocznie co obiecywano w kampanii Poza tym zapomnialno napisac o przyszlej dzurze budrzetowej 1,5 biliona i o automatycznych cieciach w ss Medicaid Medicare ktore nastapia niedlugo bo sa zapisane przez kongres Oraz to ze wiele polonijnych dzieci straci ubezpieczenie poniewaz Trump zablokowal pieniadze na kid care

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*