Irański Korpus Strażników Rewolucji oficjalnie uznany za grupę terrorystyczną

Irański Korpus Strażników Rewolucji oficjalnie uznany za grupę terrorystyczną

Zgodnie z zapowiedzią prezydenta Donalda Trumpa w poniedziałek weszła w życie decyzja o uznaniu przez USA irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej za organizację terrorystyczną. Decyzję w tej sprawie opublikowano w poniedziałek w dzienniku urzędowym USA.

To pierwszy przypadek wpisania przez USA sił zbrojnych innego państwa na listę ugrupowań terrorystycznych. Utworzony w 1979 r. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej jest jedną z dwóch gałęzi irańskich sił zbrojnych, obok Armii Islamskiej Republiki Iranu. Ma równoległe do niej struktury – armię lądową, lotnictwo, marynarkę i siły specjalne. Podczas gdy armia odpowiada za bezpieczeństwo granic i porządek wewnętrzny, Korpus odpowiedzialny jest za obronę rewolucji islamskiej, przez co uważany jest za bardziej wpływową i elitarną gałąź sił zbrojnych.

Decyzję tę Trump ogłosił 8 kwietnia, zapowiadając, że wejdzie ona w życie po tygodniu. Uznanie Korpusu za organizację terrorystyczną oznacza m.in. zamrożenie wszystkich aktywów, jakie może on mieć na terytoriach podlegających amerykańskiej jurysdykcji, oraz zakaz prowadzenia jakichkolwiek interesów z nim przez obywateli amerykańskich. Pozwala to także zakazać wjazdu do USA osobom, które dostarczały Strażnikom Rewolucji materialnego wsparcia, lub oskarżyć je o złamanie sankcji. To może także obejmować firmy i przedsiębiorców z Europy i Azji, którzy robią interesy z licznymi firmami należącymi do Korpusu.

W odpowiedzi Iran uznał Centralne Dowództwo USA (CENTCOM), które odpowiada za region Bliskiego Wschodu, za organizację terrorystyczną, a same Stany Zjednoczone – za państwo wspierające terroryzm.

Stosunki między USA a Iranem pogorszyły się w maju 2018 roku, gdy Trump wypowiedział umowę nuklearną z 2015 roku między Iranem a sześcioma światowymi mocarstwami, a później przywrócił sankcje gospodarcze. Iran zagroził wyjściem z porozumienia, jeśli jego pozostałe strony nie zdołają chronić irańskich interesów.(PAP)

fot.cfr.org

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*