Gorączka złota w Kalifornii

Gorączka złota w Kalifornii

Rekordowo niskie opady deszczu w Kalifornii dały początek nowej gorączce złota. Spadek poziomu wody w rzekach, a miejscami zupełnie wyschnięte koryta, ułatwiają szukanie drogocennego kruszcu. 

Współcześni poszukiwacze złota w Kalifornii fot.Alpha/Flickr

Współcześni poszukiwacze złota w Kalifornii fot.Alpha/Flickr

O możliwości wzbogacenia się napisała gazeta „Scramento Bee”. Nie uszło to uwagi poszukiwaczy przygód. Coraz więcej ludzi ściąga do słonecznego stanu, nie są to wprawdzie setki tysięcy, jak w połowie XIX wieku, gdy pojawili się tu przybysze ze wszystkich stron USA, lecz kilka tysięcy − wystarczająco dużo, by podnieść obroty lokalnego biznesu.

Obecnie przybysze traktują szukanie złota jak hobby. Przyjeżdżają tu z rodzinami na wakacje. Z tradycyjnymi sitami lub wykrywaczami metalu krążą po  wyschniętych  rzekach. Fortuny nie zbiją, ale miło spędzają czas z bliskimi. Niektórym udaje się znaleźć niewielkie samorodki, jednak nie większej wartości niż 200 dolarów.

Ostatnie gwałtowne deszcze nie zdołały wypełnić wyschniętych koryt rzek, lecz częściowo przyczyniły się do wypłukania złota na powierzchnię dna. Wiadomość ta z pewnością ściągnie do Kalifornii nowych poszukiwaczy.

(eg)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*