Fotoradary: ukryta podwyżka podatków. Kierowcy zaczynają się buntować

Fotoradary: ukryta podwyżka podatków. Kierowcy zaczynają się buntować

W całym kraju Amerykanie buntują się przeciwko instalowaniu kamer na skrzyżowaniach ulic. Kierowcy są przekonani, że kamery nie zapobiegają wypadkom, a ich jedynym celem jest zwiększenie dochodów policji oraz lokalnych samorządów.

fot.David Bleasdale/Wikipedia

fot.David Bleasdale/Wikipedia

Powołując się na dane z Insurance Institute for Highway Safety „Wall Street Journal” informuje, że od 2012 roku przekraczanie czerwonych świateł tam, gdzie działają kamery, spadło o 6 procent. Siedem stanów korzysta z kamer, lecz nie zezwala na wystawianie mandatów za wykroczenia drogowe zarejestrowane przez kamery. Kilka innych stanów, w tym Ohio i Floryda, nosi się z zamiarem wydania podobnych zarządzeń.

Burmistrz miasteczka Brick z New Jersey, Jon Ducey, stworzył precedens decydując się na zdjęcie kamer z trzech skrzyżowań, mimo że wydane na podstawie zdjęć mandaty od 2010 roku przyniosły lokalnym władzom dodatkowe 2 mln dol. przychodu. Zgodnie z obietnicą daną mieszkańcom Ducey przyjrzał się wynikom pracy kamer i stracił przekonanie, że bardziej niż bezpieczeństwu na drogach służą podnoszeniu dochodów lokalnej administracji.

W Missouri legislatura stanowa zatwierdziła propozycję ograniczenia obecności kamer tylko do ulic w pobliżu szkół, miejsc pracy i okolic, gdzie z różnych przyczyn często dochodzi do wypadków drogowych.

Nie wszyscy mają takie same doświadczenia. American Traffic Solutions z Arizony, firma zajmująca się instalacją kamer twierdzi, że w latach 2004 − 2008 w 14 największych miastach dzięki kamerom uratowano życie ponad 150 ludziom.  Natomiast senator stanowy z Florydy Jeff Brandes przytacza badania, które świadczą o wzroście wypadków na takich skrzyżowaniach o 35 procent. W obawie przed zarejestrowaniem przez kamerę kierowcy gwałtownie hamują; w wyniku tego dochodzi do częstych stłuczek.

Zdaniem Brandesa kamery to nic innego, jak ukryta podwyżka podatków.

(eg) 

 

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*