Droga nieudokumentowanego imigranta do zawodu prawnika i zielonej karty

Sergio Garcia (drugi z lewej) fot.YouTube

Sergio Garcia (drugi z lewej) fot.YouTube

 

Prawnik z Kalifornii, który jako pierwszy nieudokumentowany imigrant w tym stanie uzyskał uprawnienia do wykonywania zawodu, otrzymał w ubiegłym tygodniu, po ponad 20 latach oczekiwania zieloną kartę, dzięki której nie musi już obawiać się deportacji i może rozwijać swoją karierę.

Sergio Garcia pochodzący z Meksyku zaczął ubiegać się o zieloną kartę w 1994 r., gdy przybył do USA w wieku 17 lat. Po zdaniu egzaminu adwokackiego postanowił walczyć o możliwość wykonywania zawodu, co zakończyło się sukcesem – przychylną decyzją Sądu Najwyższego Kalifornii. Pracę rozpoczął w 2014 r., kiedy uchwalono stosowne przepisy. Jednak ze względu na prawo federalne dalej nie mógł zostać zatrudniony, a jedynie podjąć pracę na własny rachunek.

Teraz jednak, gdy ma już zieloną kartą i mógłby zacząć pracę w firmie prawniczej, jak postępuje większość młodych prawników, 38-latek twierdzi, że pozostanie na razie przy własnym biznesie. – Dobrze wiedzieć, że mam taką możliwość, ale na razie wszystko idzie dobrze.

Adwokat, reprezentujący robotników, dozorców i opiekunki do dzieci w Chico, 90 mil na północ od Sacramento, ostatnio złożył pierwszy pozew i wygrał 25 tys. dol. od ubezpieczyciela na rzecz kobiety, która ucierpiała w wypadku samochodowym. Mówi, że lubi pomagać tym, co z góry są na przegranej pozycji, takim jak on sam, często imigrantom.

Dodajmy, że Garcia nie kwalifikował się do programu odroczonych deportacji dla osób, które przybyły do USA jako dzieci (Deferred Action for Childhood Arrivals, DACA, z 2012 r.), bo przekraczał limit wieku. Mógłby zostać objęty programem prezydenta Baracka Obamy z listopada ubiegłego roku, ale inicjatywa utknęła na razie w sądzie.

(as)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*