Demokraci chcą dymisji ministra pracy w związku ze sprawą Epsteina

Demokraci chcą dymisji ministra pracy w związku ze sprawą Epsteina

Demokraci chcą dymisji ministra pracy USA Alexandra Acosty, który jako prokurator zaaprobował ugodę pozasądową z miliarderem oskarżonym o nakłanianie do prostytucji i wykorzystywanie nieletnich dziewcząt. Minister odpowiada, że „ma znakomitą relację z prezydentem”.

Jeffrey Epstein, finansista i miliarder zorganizował grupę zajmującą się dostarczaniem dziewcząt osobom, które wykorzystywały je seksualnie; płacił też za seks nawet 14-letnim dziewczynom. W poniedziałek stanął przed sądem, a we wtorek Demokraci w Kongresie zażądali, by Acosta ustąpił ze stanowiska.

Prawie 12 lat wcześniej Epstein uniknął grożącego mu dożywocia, ponieważ zawarł ugodę pozasądową, na którą zgodził się Acosta, pełniący wtedy funkcję prokuratora federalnego na Florydzie. Miliarder spędził 13 miesięcy w więzieniu, ale pozwolono mu przez sześć dni w tygodniu chodzić na 12 godzin do biura w Palm Beach.

Acosta nie wspomniał w środę o tym, czy rozważa podanie się do dymisji, powiedział jedynie: „moja relacja z prezydentem jest znakomita”.

Minister nie odpowiedział na pytanie dziennikarzy o to, czy ponownie pozwoliłby Epsteinowi uniknąć poważnej kary; oznajmił, że „bez pracy jego biura” na Florydzie nie postawiono by miliarderowi licznych zarzutów.

Ugoda pozasądowa zawarta przez Acostę i przestępstwa, których dopuścił się Epstein, stały się przedmiotem śledztwa dziennika „Miami Herald”, które doprowadziło do ponownego postawienia miliardera przed sądem.

Ponadto układ Acosty z Epsteinem został uznany przez sąd za nielegalny. Wewnętrzne biuro odpowiedzialności zawodowej resortu sprawiedliwości prowadzi dochodzenie w sprawie sposobu, w jaki Acosta zakończył postępowanie wobec miliardera.

Epstein w poniedziałek nie przyznał się do winy. Grozi mu do 45 lat więzienia.

Według Brada Edwardsa, adwokata reprezentującego 13 ofiar miliardera, ponad 50 kobiet odpowiedziało na apel, by zgłaszały się osoby wykorzystane przez Epsteina.

Edwards w wywiadzie dla CBS News zwrócił uwagę, że Epstein podczas śledztwa na Florydzie przyznał się do nakłaniania do prostytucji osób poniżej 18 roku życia, a sąd miał twarde dowody na poparcie stawianych mu zarzutów, i trudno jest wytłumaczyć decyzję Acosty w tej sprawie.

W poniedziałek prokurator generalny USA William Barr powiadomił, że nie będzie nadzorował sprawy Epsteina, ponieważ pracował w jednej z kancelarii prawnych, które reprezentowały miliardera.

Magazyn „Forbes” przypomina, że przez pewien czas Donald Trump przyjaźnił się z Epsteinem, który bywał w jego klubie Mar-a-Lago w Palm Beach. Odwiedzali się też w swoich domach. „Znam Jeffa od piętnastu lat. Wspaniały facet. (…) Mówi się nawet, że lubi piękne kobiety, tak samo jak ja, a wiele z nich jest w +młodszej grupie+” – wyznał Trump w 2002 roku w rozmowie z magazynem „New York”. Później, z niejasnych przyczyn, zerwał kontakty z Epsteinem.(PAP)

Na zdjęciu: Alexander Acosta
fot.Jim Lo Scalzo/EPA/Shutterstock

Categories: Ameryka

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 10 lipca, 2019, 19:46

    Antyamerykańskie media doszły do wniosku, że sprawę Epsteina można wykorzystać przeciw Trumpowi i dlatego teraz sprawa jest tak głośna. W 2006 roku śledztwo przeciw Epsteinowi nadzorował lokalny prokurator Barry Krischer, aktywny demokrata. Epstein był jednym z głównych donorów partii demokratycznej i dlatego Krischer postanowił zakończyć dochodzenie przeciw niemu.
    Media milczały. Acosta jest teraz głównym winowajcą, ale z tego powodu że jest w administracji Trumpa. Gdyby nie Acosta, to Epstein nie spędziłby nawet dnia w więzieniu. Natomiast media wcale nie zajmują się rolą jaką odegrał Barry Krischer, bo prawda jest nieistotna. Najważniejsze to jest dopaść Trumpa. Może się wreszcie uda. Zainteresowanych informuję, że Trump 15 lat temu zabronił Epsteinowi wstępu do jego ośrodka, ponieważ próbował molestować nieletnią pracownicę.

    Reply this comment
  2. krzych
    krzych 10 lipca, 2019, 23:56

    Czy bylo tyle afer za Obamy? Bo jakos nie moge sobie przypomniec.
    Z tego co widzimy to wiekszosc przyjaciol trumpa to sami skorumpowani politycy, kryminalisci, gwalciciele i pedofile.
    Moze dosmucacz mi przypomni?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*