Co krokodyle nilowe robią na Florydzie?

Krokodyl nilowy fot.Limboko/pixabay.com

Krokodyl nilowy fot.Limboko/pixabay.com

 

Floryda może dodać krokodyla nilowego do listy obcych gatunków zwierząt, jakie zamieszkują ten stan – wynika z badań naukowców University of Florida. Potężny w rozmiarach, drapieżny gad może zagrozić ekosystemowi Florydy.

Testy DNA wykazały, że cztery młode krokodyle schwytane na Florydzie w latach 2000-2014 należą do groźnego dla ludzi gatunku krokodyli nilowych, które w naturze występują w Afryce na obszarach na południe od Sahary.

– Szanse na znalezienie na Florydzie krokodyli typowych dla Afryki były niewielkie, a jednak znaleźliśmy aż cztery osobniki. Te gady rosną szybko i stanowią poważne zagrożenie dla dzikiej zwierzyny, Wiemy, że krokodyle nilowe mogą przeżyć na Florydzie przez wiele lat – mówi Kenneth Krysko z Florida Museum of Natural History.

Krokodyl nilowy, którego długość może dochodzić do 18 stóp (6 m), w okresie 2010-2014 był w Afryce sprawcą 493 ataków na ludzi, z czego blisko 72 proc. okazało się śmiertelnych.

– Krokodyl nilowy wygląda niemal identycznie jak krokodyl amerykański, jednak jest dużo większy i ma inną temperaturę ciała. Aligator amerykański jest najłagodniejszy z krokodyli, tymczasem dorosły krokodyl nilowy często uznaje ludzi za pożywienie – tłumaczy Krysko. Zapewnia jednak, że nie należy wzniecać paniki.

Wszystkie cztery osobniki wyglądają na uciekinierów z tej samej farmy hodowlanej. Do tej pory nie stwierdzono, by na wolności urodził się choć jeden krokodyl nilowy – dodaje Frank Mazzotti z University of Florida.

Na Florydzie 82 placówki mają uprawnienia do prowadzenia hodowli krokodyli, w tym nilowych. (ak)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*