Chiny: amerykańscy dziennikarze nie mogą odnowić wiz pobytowych

Chiny: amerykańscy dziennikarze nie mogą odnowić wiz pobytowych

Chiny nie odnawiają wiz pobytowych reporterom pracującym dla „New York Timesa” i Bloomberga, najwyraźniej w odwecie za publikacje tych mediów na temat bogactwa, zgromadzonego przez rodziny chińskich przywódców – informuje w poniedziałek Associated Press.

Joe Biden, Li Yuanchao

Spotkanie viceprezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena z jego chińskim odpowiednikiem Li Yuanchao
fot. Andy Wong/PAP/EPA

Jeśli władze Chin nie przystąpią wkrótce do odnawiania tych wiz, wygasających z końcem roku, w praktyce będzie to oznaczało zamknięcie, bądź poważne ograniczenie działalności „NYT” i Bloomberga w tym kraju.

Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach powiadomił swych członków mailem, że żaden z korespondentów pracujących dla „NYT” i Bloomberga nie zdołał odnowić swej wizy pobytowej na następny rok. „Władze nie udzieliły żadnych publicznych wyjaśnień w sprawie swoich działań, w związku z czym powstaje wrażenie, że biorą odwet za działalność reporterską, która wywołała niezadowolenie rządu” – głosi oświadczenie klubu.

Agencja AP odnotowuje, że rzeczniczka Bloomberga w Singapurze odmówiła komentarza. „New York Times” nie zareagował na razie na prośbę o komentarz. Chińskie Biuro Bezpieczeństwa Publicznego, które wydaje zezwolenia na pobyt, nie odpowiedziało na faks z listą pytań. Rzecznik chińskiego MSZ Hong Lei oświadczył w poniedziałek na briefingu, że Chiny „konsekwentnie traktują dziennikarzy zagranicznych zgodnie z prawem”.

Wiceprezydent USA Joe Biden, który podczas zeszłotygodniowej wizyty w Pekinie spotkał się z pracującymi tam amerykańskimi dziennikarzami, publicznie skrytykował sposób ich traktowania przez rząd chiński. Biden podniósł też tę kwestię w rozmowie z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem – informuje AP.

„NYT” i Bloomberg mają w Chinach ok. 20 dziennikarzy, których wizy pobytowe wygasają z końcem roku. Ponadto „NYT” nie zdołał załatwić wizy pobytowej dla szefa swego biura w Chinach Philipa Pana i dla korespondenta Chrisa Buckleya.

Pekińscy reporterzy „NYT” uczestniczyli we wspomnianym spotkaniu z Bidenem. Wiceprezydent powiedział im, że ostrzegł przywódców chińskich, iż wydalenie tych dziennikarzy miałoby reperkusje, zwłaszcza w Kongresie USA – poinformował amerykański dziennik.

AP przypomina, że strony internetowe „NYT” i Bloomberga są w Chinach zablokowane od zeszłego roku, po publikacjach tych mediów na temat ogromnego bogactwa, zgromadzonego przez rodziny chińskich przywódców, w tym Xi oraz byłego premiera Wena Jiabao. Agencja odnotowuje również, że władze chińskie początkowo przyjmowały wnioski reporterów „NYT” o przedłużenie wiz pobytowych. Wstrzymały jednak przyjmowanie tych wniosków, a w kilku przypadkach odesłali je reporterom, gdy „NYT” napisał w zeszłym miesiącu o powiązaniach między bankiem JPMorgan Chase a firmą konsultingową w Chinach, kierowaną przez córkę Wena.

Od zeszłego miesiąca w Chinach zablokowane są też strony internetowe dziennika „Wall Street Journal” i agencji Reuters.

(PAP)

 

Categories: Ameryka

Comments

  1. Stefan
    Stefan 2 czerwca, 2014, 10:23

    Nie chca przedluzac viz bo nie chca. Stany tez to robia. PRZYKLAD IDZIE Z GORY.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*