Bill Clinton: w sprawie maili Hillary popełniła błąd

Bill Clinton fot.Cristobal Herrera/EPA

Bill Clinton fot.Cristobal Herrera/EPA

Były prezydent USA Bill Clinton powiedział, że jego żona Hillary, kandydatka Demokratów na ten urząd, popełniła błąd, jako sekretarz stanu korzystając z prywatnego serwera do korespondencji mailowej, choć – zaznaczył – robili tak jej poprzednicy i następca.

Demokratka powinna była jednak przewidzieć, że z chwilą, gdy ogłosiła zamiar ubiegania się o prezydenturę, stosowane wobec niej będą inne zasady – podkreślił Clinton na spotkaniu w Las Vegas zorganizowanym przez stowarzyszenie dziennikarzy Asian American Association.

Były szef państwa ocenił, że dyplomatom prowadzącym służbową korespondencję z Hillary Clinton w czasie, gdy stała na czele amerykańskiej dyplomacji (2009-2013), nie przyszło do głowy, że powinni zwracać uwagę na klasyfikację wymienianych wiadomości.

Zaznaczył też, że sprawa ta nie powinna być źródłem nieufności wobec jego żony; gdyby tak było, przedstawiciele służb związanych z bezpieczeństwem narodowych nie poparliby jej kandydatury – zauważył.

Maile Clinton były przedmiotem śledztwa FBI, ponieważ jako szefowa dyplomacji nie powinna była prowadzić służbowej korespondencji z wykorzystaniem swojego prywatnego serwera. W lipcu prokurator generalna Loretta Lynch zwolniła ją z zarzutu narażenia na szwank tajemnic państwowych. Clinton przyznała w kampanii, że był to błąd z jej strony i za niego przeprosiła, podkreśliła jednak, że nigdy nie wysłała ani nie otrzymała na prywatny adres maili oznaczonych jako tajne lub poufne, ani nie złamała prawa.

Wewnętrzne rządowe dochodzenie ujawniło jednak, że wiele wysłanych przez nią maili zawierało poufne informacje. Z ogólnej liczby 30 tys. wiadomości, jakie Clinton przekazała w następstwie skandalu do dyspozycji Departamentu Stanu, około 2 tys. zaklasyfikowano po fakcie jako poufne, 65 jako tajne, a 22 jako ściśle tajne.

Sprawa maili, ujawnionych na mocy ustawy o wolności informacji, stała się materiałem do oskarżeń dla prawicowych organizacji oraz rywala Clinton z ramienia Republikanów w wyborach prezydenckich, Donalda Trumpa.(PAP)

Categories: Ameryka, Wybory 2016

Comments

  1. oliwka
    oliwka 13 sierpnia, 2016, 13:06

    To jak wreszcie jest wysylala czy nie wysylala????? A my i tak swoje wiemy ze to jest najwieksza oszustka i liczy sie dla niej tylko pieniadz! Zero honoru!!! Tak samo clinton mial romans z moniczka ktora zabytkowa waza rzucila w niego a pozniej stwierdzil ze ktos ukradl ta waze! Para oszustow !!!!!!

    Reply this comment
  2. Dom bez kantow
    Dom bez kantow 13 sierpnia, 2016, 14:28

    Bill tlumaczy ze popelnila blad, ale inni tez to robili, ciekawe wyjasnienie ktore nigdy nie wstrzyma korupcjii i bezkarnosci urzednikow.Bill, jezeli zona popelnia bledy, to nie moze byc Prezydentem, bo na tym urzedzie, musi byc osoba nieskazitelna co do zetelnosci, a tym bardziej powinna byc bezbledna.

    Reply this comment
  3. Rysiu
    Rysiu 13 sierpnia, 2016, 22:01

    Wow.
    Dwoch, polskich pacanow – jeden podpisuje sie zenskim nickiem „geniusz”,a drugi to „nieskazitelna co do zetelnosci” inteligencja. Brawo.
    Takich mamy polaczkow, no coz.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*