Biblia fikcją literacką?

Pat Robertson i inni duchowni, którzy nieustannie mówią o prześladowaniach chrześcijan w Stanach Zjednoczonych, tym razem nie pominą okazji, jaką stworzył im sklep Costco z Simi Valey w Kalifornii, wprowadzając do sprzedaży Biblie z napisem „fikcja”.

fot. Caleb Kaltenbach

fot. Caleb Kaltenbach

O szokującym dla wierzących zdarzeniu poinformował wiernych Caleb Kaltenbach, pastor Discovery Church. Robiąc zakupy w Costco, zauważył na Bibliach naklejki „beletrystyka”. Przypuszczał, że zaszła pomyłka i szukał pracownika, który mógłby wyjaśnić mu zaistniałą sytuację. Ponieważ nikt nie odpowiedział na jego pytania, pastor sfotografował Biblie i rozesłał do członków swojego Kościoła.

Kaltenbach twierdzi, że normalnie nie czepia się drobiazgów przyjmowanych przez innych pastorów jako uchybienie wobec ich wyznania. Jednak Słowo Boże potraktowane jak beletrystyka, trochę go ubodło. – Z jednej strony chrześcijanie nie powinni od razu krzyczeć o prześladowaniach, bo nie żyjemy w Iraku ani Iranie. Z drugiej zaś musimy bronić naszej wiary i mówić głośno o rzeczach, które nas niepokoją.

Zdroworozsądkowe podejście Kaltenbacha nie przemówiło do pastora i autora Roberta Jeffressa, który w pomyłce Costco dostrzegł umyślne lekceważenie chrześcijaństwa. Za Jeffressem na pewno pójdą inni.

Tymczasem Costco zapewnia, że zaszła zwykła pomyłka. Gorąco przeprasza chrześcijan za nieintencjonalny afront i zapewnia, że nieszczęsne nalepki znajdowały się tylko na niewielkim procencie wszystkich egzemplarzy Biblii.

(eg)

Categories: Ameryka

Comments

  1. zszokowany
    zszokowany 24 November, 2013, 00:22

    Komentarze podpisane eg to tez fikcja i to raczej mierna.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*