Biały Dom zaniepokojony wydarzeniami w Turcji

USA wyraziły we wtorek zaniepokojenie wydarzeniami w Turcji, a w szczególności próbami represjonowania zwolenników wolności słowa. Waszyngton wezwał do dialogu i rozwiązania sporu między władzą a demonstrantami.

Policja przed bankiem na placu Taksim w Stambule fot. Tolga Bozoglu/PAP/EPA

Policja przed bankiem na placu Taksim w Stambule fot. Tolga Bozoglu/PAP/EPA

„Śledzimy wydarzenia w Turcji z niepokojem i w naszym interesie pozostaje wspieranie wolności wypowiedzi i zgromadzeń, w tym praw do pokojowego protestu” – oświadczyła w komunikacie rzeczniczka Białego Domu Caitlin Hayden.

„Wierzymy, że najlepszym gwarantem długotrwałej stabilizacji, bezpieczeństwa i dobrobytu w Turcji jest podtrzymywanie fundamentalnych swobód wypowiedzi, zgromadzeń, zrzeszania się oraz wolnych i niezależnych mediów. Turcja jest bliskim przyjacielem i sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i spodziewamy się, że tureckie władze będą przestrzegać tych fundamentalnych swobód” – dodała Hayden.

W Turcji od 12 dni odbywają się antyrządowe protesty. Premier Recep Tayyip Erdogan zapowiedział, że w środę spotka się z przedstawicielami demonstrantów, którzy żądają jego dymisji.

Demonstracje przeciwko przebudowie placu Taksim przerodziły się 31 maja w antyrządowe protesty w całym kraju przeciwko nasilającym się tendencjom autorytarnym we władzach i próbom umiarkowanej islamizacji kraju podejmowanym przez szefa rządu.

We wtorek w Stambule doszło do nowych starć. Gubernator regionu stołecznego Huseyin Avni Mutlu oświadczył, że policja pozostanie aktywna tak długo, aż oczyści plac.

(PAP)

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*