Amerykańskie miasta wspierają nielegalnych imigrantów

fot.Michael Nelson/EPA

fot.Michael Nelson/EPA

Władze Los Angeles zapowiedziały stworzenie funduszu na pomoc prawną nielegalnym imigrantom, którym grozi deportacja. Z podobną inicjatywą wystąpiło Chicago. Nowy Jork ma opinię miasta, które może być pod tym względem wzorem dla innych.

Zdaniem orędowników imigrantów zapewnienie usług prawnych dla osób mieszkających bez ważnych dokumentów jest palącym problemem z nadejściem administracji Donalda Trumpa. Mówił on najpierw o planach deportacji 11 milionów nielegalnych imigrantów, a następnie trzech milionów tych, którzy weszli w konflikt z prawem.

Szczególne powody do niepokoju ma społeczność imigrantów nielegalnie mieszkających w Kalifornii – jest ich tam najwięcej, ponad trzy miliony. Obawiają się oni powtórzenia „Operacji Wetback” z 1954 roku, kiedy to prezydent Dwight D. Eisenhower zarządził usunięcie ze Stanów Zjednoczonych setek tysięcy Meksykanów.

Władze Los Angeles zadeklarowały w poniedziałek podjęcie prac nad ustanowieniem wraz z prywatnymi fundacjami funduszu na pomoc prawną nielegalnym imigrantom w wysokości 10 mln dolarów. Osobom nie mającym obywatelstwa USA, którym grozi deportacja, sądy imigracyjne nie gwarantują bezpłatnej opieki prawnej. Wrześniowy raport American Immigration Council wskazuje, że korzystało z niej tylko około 37 proc. objętych postępowaniem deportacyjnym.

Według Angeliki Salas, dyrektor Humane Immigrant Rights of Los Angeles wiele osób nie może skutecznie walczyć w sądach o swoje losy. Albo nie stać ich na adwokatów, albo padają ofiarą hochsztaplerów.

W Chicago burmistrz Rahm Emanuel ogłosił w tym miesiącu utworzenie z National Immigrant Justice Center funduszu ochrony prawnej wielkości 1,3 miliona dolarów. Ma być on rozdzielony między dwie organizacje non profit.

Jedna skoncentruje się na biednych imigrantach, którym grozi deportacja. Natomiast druga zatrudni 200 konsultantów, którzy poprzez sieć kościołów, szkół itp. będą docierać do nielegalnych imigrantów, informować o ewentualnych szansach na zalegalizowanie pobytu oraz przestrzegać przed usługami składających takie obietnice oszustów.

Chicago, zgodnie z szacunkami, zamieszkuje 150 tys. nieudokumentowanych imigrantów (w całym stanie Illinois 519 tys.). Rodzą się w związku z tym wątpliwości, czy fundusz wystarczy, aby sprostać potrzebom.

Nowy Jork już w 2013 r. powoływał obrońców z urzędu dla zatrzymanych imigrantów. Pilotażowy program, nazywany modelowym dla całego kraju i zainicjowany kosztem pół miliona dolarów, rozrósł się do sześciu milionów. Adwokaci reprezentowali od 2013 r. do końca ubiegłego roku łącznie ponad 1500 imigrantów. Zgodnie z non profitowym Vera Institute of Justice wygrali ok. 70 proc. prowadzonych spraw.

Ocenia się, że populacja nielegalnych imigrantów w mieście Nowy Jork sięga 750 tys., a w całym stanie 867 tys. Burmistrz Bill de Blasio stanowczo wypowiadał się przeciw zakusom masowych deportacji przez Trumpa. Skrytykował jego plany likwidacji programów federalnych prowadzonych przez prezydenta Obamę.

„Będziemy wykorzystywać wszystkie narzędzia, jakie mamy do dyspozycji, aby stanąć w obronie ludzi” – zapewniał de Blasio. Powiedział też, że aby utrudnić identyfikację zagrożonych osób i proces deportacji, miasto usunie z bazy danych nazwiska setek tysięcy nielegalnych imigrantów, którzy otrzymali wydawane im przez miasto karty tożsamości.

Metody finansowania usług prawnych dla imigrantów rozważa także San Francisco.

Zwolennicy imigrantów nazywają ich obronę kwestią sprawiedliwości, ale też korzyści dla gospodarki. Niezależnie od statusu prawnego płacą oni bowiem podatki. Zasilają fundusz ubezpieczeń społecznych kwotą 12 mld dolarów.

Antyimigracyjni aktywiści także przedstawiają swoje argumenty. Są przeciwni wykorzystaniu pieniędzy podatników na fundusz na pomoc prawną nielegalnym imigrantom w sytuacji, kiedy nie są zaspokojone potrzeby wielu Amerykanów. Szydzą też z przedstawicieli obydwu partii, którzy przestrzegali, że bez zmiany postawy wobec imigrantów i gruntownej reformy Republikanie nie wygrają prezydentury.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

Categories: Ameryka, Imigracja

Comments

  1. prawda
    prawda 21 grudnia, 2016, 11:35

    to zalezy czy Trump ,bedzie to tolerowal i od tego ile bedzie pieniedzy w owych funduszach ,o wiele zamalo , rowniez czy to ma sens ?
    inwestowac w nielegalnych ,ktorzy nie sa tu potrzebni ani mile widziani ,
    do tego chca zyc na koszt rzadu , nie brak milionow biednych Amerykanow i tacy maja prawo byc przeciw nielegalnym ,bo i co z nich za pozytek ,wychowywac ich potomstwo za darmo a oni sie smieja ,jak to dobrze im w Ameryce .utuczne latynoski
    niepracujace zyja z amerykanskich podatnikow calkiem dobrze.

    Reply this comment
  2. RP
    RP 21 grudnia, 2016, 12:43

    Demokraci slawni sa z tego ze wydaja pieniadze podatnikow na zbyteczne cele, niszczac klase srednia ktora to finansuje…

    Reply this comment
  3. diwron
    diwron 21 grudnia, 2016, 12:52

    Wg ostatnich danych w Chicago jest ok. 6000 bezdomnych, którzy śpią pod mostami i w innych miejscach. Miasto nie zapewnia im noclegów nawet w mroźne dni. Podobnie jest w Nowym Yorku i San Francisco. Bezdomnych i biednych przybywa, ale komunistyczni burmistrzowie tworzą specjalne fundusze dla ochrony nielegalnych imigrantów i wszystko to w celu zapewnienia sobie głosów w wyborach. IL jako stan stracił w ostatnim roku najwięcej rezydentów ze wszystkich stanów (prawdopodobnie chodzi głównie o Chicago), ale R.Emanuel musi stwarzać pozory, że miasto się rozwija. Kiedy wreszcie demokraci (a właściwie amerykańska komuna) przestaną niszczyć ten kraj?

    Reply this comment
  4. Yankes
    Yankes 21 grudnia, 2016, 15:48

    diwron- Od 20 stycznia bedzie -Copacabana – mam nadzieje ze kazdego dnia Bedziesz mogl tworzyc nowa literature w spokoju Czego ci zycze

    Reply this comment
  5. Chris
    Chris 21 grudnia, 2016, 15:54

    Wydaje mi sie ze te „fundusze” beda poprostu roztrwonione , Trump moze jak najbardziej sytem wprowadzic na wzor Kanadyjski czyli osoba ktora nieprzedstawi dokumentu ze jest legalnie -( staly rezydent,citizen, student itp.) nieotrzyma zadnego dokumentu ( driver license or Provincial ID ) nawet konta w banku nie moze otworzc dlatego poza duzymi miastami pratycznie nieleglnych imigrantow niema a jezeli sa to czasowo najczesciej sezonowo . Wiec jezeli Trump wprowadzi cos na ten „wzor” nielegalni sami beda wyjedzac na masowa skale .

    Reply this comment
  6. lukasz
    lukasz 21 grudnia, 2016, 16:15

    A w Szczecinie plus 3 st. C… i znów Boże Narodzenie bez śniegu.

    Reply this comment
    • TUCSON
      TUCSON 22 grudnia, 2016, 11:49

      temperatura 20 + C.,gram w golfa reguralnie na Omni Resort Golf ,przy ktorym mieszkam ,kwitnace krzewy kwiatowe , palmy ,cytrusy ,tysiace gosci z calego swiata i innych stanow ,slowem raj na ziemi
      zimy tu nie ma blisko do Grand Caynon, Las Vegas lub San Diego ,San Francisco,gdzie czesto bywam, czego i innym zycze..

      Reply this comment
  7. lukasz
    lukasz 21 grudnia, 2016, 16:16

    U każdego -swoje kłopoty. Życzę wam wszystkiego najlepszego. Bóg się rodzi, moc truchleje….. Ogień krzepnie, blask ciemnieje, Zdrówka Yankes. Jaarun (właść. Piotr )

    Reply this comment
  8. Yankes
    Yankes 22 grudnia, 2016, 01:07

    Dzieki Marynarzu – Tobie” wiary madrej, nadzieji na wszystko , milosci do kogos kto zawsze jest blisko” To sa ( Trudne zyczenia) ale szczere dla Ciebie Pozdrawiam

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*