Amerykański geolog wyszedł na wolność po 8 latach więzienia w Chinach

Amerykański geolog wyszedł na wolność po 8 latach więzienia w Chinach

Obywatel USA, geolog Xue Feng został zwolniony z więzienia w Chinach po ponad ośmiu latach odbywania kary za rzekomą kradzież tajemnic państwowych – poinformowała w sobotę organizacja broniąca praw człowieka. Według niej mężczyzna wrócił już do USA.

Natychmiast po zwolnieniu z więzienia Xue Feng został deportowany do USA, gdzie spotkał się ze swoją rodziną w Houston, w stanie Teksas – poinformowała fundacja Dui Hua, z siedzibą w San Francisco, działająca na rzecz lepszego traktowania więźniów w Chinach.

50-letni obecnie Xue został aresztowany w Chinach w listopadzie 2007 r.; trzy lata później został skazany za rzekome nielegalne gromadzenie informacji o chińskim przemyśle naftowym. Według Dui Hua zwolniono go z więzienia na 10 miesięcy przed końcem kary ze względu na dobre sprawowanie.

Sąd w Pekinie uznał, że działania Xue „stworzyły zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju”. W uzasadnieniu wyroku podano, że Xue uzyskał dokumenty o warunkach geologicznych do wykonywania szybów naftowych w pasie nadbrzeżnym oraz bazę danych zawierającą współrzędne ponad 30 tys. szybów gazowych i naftowych, należących do państwowego koncernu wydobywczego (CNPC) i jej spółki zależnej, PetroChina Ltd. Zdobyte informacje miał później próbować sprzedać swemu pracodawcy, amerykańskiej firmie IHS Energy.

Jeśli podana przez aktywistów informacja o uwolnieniu geologa się potwierdzi, będzie to oznaczało, że w Chinach nie ma już obywateli USA więzionych pod zarzutem sprzedaży tajemnic państwowych – zauważa BBC.

Według obrońców praw człowieka podczas pobytu w więzieniu nad Xue znęcano się fizycznie oraz odmawiano mu korzystania z ochrony prawnej.

Xue urodził się w Chinach, ale wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie zdobył doktorat na uniwersytecie w Chicago i uzyskał amerykańskie obywatelstwo. Następnie wrócił do Chin, gdzie pracował dla IHS Energy. (PAP)

Na zdj. Xue Feng  fot. AP

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*