Ameryka gotowa na kobietę prezydenta. Rozmowa z byłą sekretarz stanu Madeleine Albright

Madeleine Albright fot.Jacek Boczarski

Madeleine Albright fot.Jacek Boczarski

Była sekretarz stanu Madeleine Albright po zakończonym spotkaniu z przedstawicielami Kongresu Polonii Amerykańskiej udzieliła wywiadu Grzegorzowi Dziedzicowi z „Dziennika Związkowego” i Jackowi Niemczykowi, menedżerowi stacji WPNA 1490 AM.

Jacek Niemczyk: Co Pani sądzi o komentarzu Billa Clintona z maja tego roku, kiedy powiedział o Polsce i Węgrach, że „demokracja to dla nich zbyt wielki problem i wolą przywództwo na wzór putinowski”.

Madeleine Albright: To, czego chcemy dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, to demokratyczne wybory, które Polska miała, i rządy, które reprezentują swoich obywateli. A europejskie społeczeństwa chcąc być częścią demokratycznej Europy, muszą zrozumieć odpowiedzialność wobec NATO i Unii Europejskiej.

Grzegorz Dziedzic: Podczas ostatniej debaty Donald Trump zapowiedział, że jeśli zostanie prezydentem, Hillary Clinton znajdzie się w więzieniu. Czy sądzi Pani, że to prawdopodobny scenariusz?

– To jedno z bardziej śmiesznych oświadczeń, jakie kiedykolwiek słyszałam. Pokazuje ono brak szacunku dla byłej sekretarz stanu Hillary Clinton i dla amerykańskiego systemu rządowego.

Jacek Niemczyk: Była Pani pierwszą kobietą sprawującą urząd sekretarza stanu. Jak z tej perspektywy ocenia Pani kadencję Hillary Clinton na tym samym stanowisku? Co zrobiłaby Pani inaczej?

– Moim zdaniem Hillary Clinton była wspaniałą sekretarz stanu, udało jej się odbudować reputację Stanów Zjednoczonych na świecie, nadszarpniętą wojną w Iraku, nie tylko spotykając się ze światowymi liderami, ale także wsłuchując się w głosy płynące z różnych społeczeństw.

Grzegorz Dziedzic: Jako pierwsza kobieta w roli sekretarz stanu USA otworzyła Pani nową erę kobiet w polityce. Czy Pani zdaniem Ameryka jest gotowa na kobietę prezydenta?

– Wierzę, że to jest ten czas. Ameryka nie będzie pierwsza. Są kraje, gdzie kobiety są prezydentami, ale Hillary Clinton jest najlepiej przygotowaną osobą w historii do ubiegania się o prezydenturę. Będzie wiedziała, jak reprezentować nasz kraj i jak współpracować ze społeczeństwem.

Jacek Niemczyk: Bezpieczeństwo Polski jest ważne nie tylko dla Polaków w kraju, ale także dla Polaków w Stanach Zjednoczonych. Jest Pani ekspertem w sprawach NATO. Jaka powinna być rola Paktu Północnoatlantyckiego w Europie w kontekście stosunków amerykańsko–rosyjskich?

– NATO jest najważniejszym sojuszem militarnym i demokratycznym w historii świata, pełni zasadniczą rolę w bezpieczeństwie Europy, dlatego Stany Zjednoczone muszą mieć prezydenta, który będzie rozumiał wagę i znaczenie NATO i nie zniszczy tej struktury. Proszę mi pozwolić również przypomnieć, że Hillary Clinton jako pierwsza dama była zwolennikiem włączenia Polski do struktur Paktu Północnoatlantyckiego. Byłam wówczas sekretarzem stanu i wraz z administracją Billa Clintona zabiegałam o włączenie Polski, która dziś jest jednym ze znaczących członków paktu.

Jacek Niemczyk: Jakie jest Pani stanowisko w sprawie aneksji Krymu? Czy Polsce także grozi niebezpieczeństwo?

– To, na czym zależy Putinowi, to za wszelką cenę podzielenie Europy, czego konsekwencją byłoby rozwiązanie sojuszu. Musimy bardzo uważnie obserwować jego ruchy, głównie w zakresie rozmieszczania wojska na granicach, a szczególnie w Obwodzie Kaliningradzkim. To ważne, byśmy rozumieli, czym jest artykuł 5 Paktu Północnoatlantyckiego.

Jacek Niemczyk: Zbigniew Brzeziński, Andrzej Wajda, Jan Karski – mógłbym bardzo długo wymienić nazwiska Polaków, z którymi Pani i pracowała, i dobrze ich znała…

– W swoim gabinecie mam plakat do filmu „Człowiek z żelaza”.

Grzegorz Dziedzic: Jeśli Hillary Clinton wygra, czy widzi Pani dla siebie miejsce w przyszłej administracji?

– Miałam wiele szczęścia, że piastowałam urząd, który można było tylko sobie wymarzyć; nie mam żadnych oczekiwań co do tego, by być ponownie częścią nowej administracji, ale chciałabym być pomocna na tyle, na ile to możliwe.

Dziękujemy za rozmowę.

(Współpraca Małgorzata Błaszczuk)

Zdjęcia: Jacek Boczarski

Madeleine Korbel Albright, właściwie Marie Jana Korbelová (ur. 15 maja 1937 w Pradze) amerykańska dyplomatka; sprawowała funkcję 64. amerykańskiego sekretarza stanu. Została nominowana przez prezydenta Billa Clintona 5 grudnia 1996 na stanowisko sekretarza stanu. Oficjalnie objęła urząd 23 stycznia 1997 roku. Albright była pierwszą kobietą na tym stanowisku.

Jej rodzina w 1948 r. wyemigrowała do USA, gdzie Albright, po ukończeniu Wellesley College ze specjalnością w dziedzinie nauk politycznych, rozpoczęła studia w Szkole Wyższych Studiów Międzynarodowych na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa. Uzyskała również certyfikat w Instytucie Rosyjskim na Columbia University oraz tytuł magistra i doktora prawa publicznego i rządowego również na Columbia University. Była studentką Zbigniewa Brzezińskiego.

Od 1978 do 1981 Albright była członkiem Narodowej Rady Bezpieczeństwa, gdzie jako pracownik Białego Domu była odpowiedzialna za politykę zagraniczną. W 1976 została szefem doradców prawnych senatora Edmunda Muskie.

Od września 1981 do 1982 Albright zostało przyznane członkostwo w Międzynarodowym Centrum Woodrowa Wilsona przy Smithsonian Institution. Opisała tam rolę prasy i mediów podczas zmian politycznych w Polsce na początku lat 80.

Od 1981 do 1982 sprawowała również funkcję starszego członka ds. sowieckich i Europy Wschodniej w Centrum Strategii i Studiów Międzynarodowych. Przewodziła badaniom nad rozwojem i dążeniami ZSRR i państw satelickich.

W 1981 została współzałożycielką Centrum Polityki Narodowej, objęła wówczas stanowisko przewodniczącej tej organizacji.

W 1982 Albright została mianowana profesorem spraw międzynarodowych i dyrektorem ds. kobiet w Programie Spraw Zagranicznych na Uniwersytecie Georgetown, na Wydziale Spraw Zagranicznych. Prowadziła zajęcia ze studentami oraz kursy z zakresu amerykańskiej polityki zagranicznej, dyplomacji rosyjskiej, polityki państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Zanim została sekretarzem stanu, Albright sprawowała funkcję członka gabinetu prezydenta Billa Clintona.

Albright została mianowana amerykańską ambasador przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jej pierwsza praca w roli dyplomaty rozpoczęła się krótko po zaprzysiężeniu Billa Clintona na prezydenta – 9 lutego 1993 roku. 23 stycznia 1997 roku została sekretarzem stanu.

W 2000 r. Albright była pierwszą osobą na tak wysokim szczeblu zachodniej dyplomacji, która spotkała się z Kim Dzong Ilem, przywódcą reżimu Korei Północnej.

Aktualnie Albright jest prezesem Albright Stonebridge Group i profesorem w Programie Spraw Zagranicznych na Georgetown University w Edmund A. Walsh School of Foreign Service.

13 lipca 2009 r. Madeleine Albright została odznaczona Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, zaś w maju 2012 z rąk Baracka Obamy – Prezydenckim Medalem Wolności.

  • dsc_0593
  • dsc_0596
  • dsc_0608
  • dsc_0613
  • dsc_0616
  • dsc_0626
  • dsc_0630
  • dsc_0653
  • dsc_0663
  • dsc_0665
  • dsc_0678
  • dsc_0683
  • dsc_0717
  • dsc_0726
  • dsc_0739
  • dsc_0740
  • dsc_0741
  • dsc_0743
  • dsc_0755
  • dsc_0759
  • dsc_0767
  • dsc_0768

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*