Am. Łacińska. Zadowolenie z porozumienia Obama-Castro, giełdy w górę

Am. Łacińska. Zadowolenie z porozumienia Obama-Castro, giełdy w górę

O 2 (Meksyk) do 4 proc. w górę (Sao Paulo, Bogota, Buenos Aires) skoczyły w czwartek notowania na wielkich giełdach Ameryki Łacińskiej po ogłoszeniu decyzji o przywróceniu stosunków dyplomatycznych między USA a Kubą. Reakcje rządów w regionie są jednoznacznie pozytywne.

„Nadszedł moment, aby pomyśleć o wzmocnieniu na naszej półkuli stosunków ze Stanami Zjednoczonymi” – oświadczył sekretarz generalny Unii Narodów Południowoamerykańskich (Unasur) Ernesto Samper.

Prezydent Meksyku Enrique Pena Nieto zadeklarował w czwartek pełną gotowość dopomożenia Kubie i Stanom Zjednoczonym „w skutecznej normalizacji ich stosunków”.

Ogólnie rzecz biorąc – pisze z Bogoty hiszpańska agencja EFE – rządy krajów Ameryki Łacińskiej w większości obciążały Stany Zjednoczone odpowiedzialnością za
brak normalnych relacji z Kubą, uznając, że polityka embarga i izolacji wyspy była co najmniej błędna i nieskuteczna. „Blokada (embargo) nie uderzała w rządzących na Kubie, lecz w naród kubański” – cytuje agencja panamskiego parlamentarzystę Eliasa Castillo.

Decyzja prezydenta USA o przywróceniu relacji dyplomatycznych z Kubą, zerwanych 53 lata temu, zmusiła nawet nieobliczalnego w słowach prezydenta Wenezueli do zmiany tonu. Nicolas Maduro, który wobec spadku cen ropy naftowej jest w bardzo trudnej sytuacji, jeszcze w przeddzień wystąpień Obamy i Castro groził „pozwaniem USA przed trybunał międzynarodowy”.

W czwartek Maduro wyraził jednak publicznie „uznanie dla odwagi Baracka Obamy”.

„Szachownica międzynarodowa po ogłoszeniu przywrócenia stosunków między USA a Kubą wydaje się odblokowana i Maduro ze swą antyamerykańską retoryką powinien wyciągnąć z tego wnioski” – napisał zbliżony do kół rządowych, znany wenezuelski analityk polityczny Nicmer Evans.

Politycy latynoamerykańscy wydają się pozytywnie zaskoczeni nagłym zwrotem w relacjach między Waszyngtonem a Hawaną. Prezydent Argentyny Cristina Fernandez i Brazylii Dilma Rousseff, które spotkały się na szczycie Mercosur w Paranie (Argentyna), przyznały w rozmowie z dziennikarzami, że nigdy nie sądziły, iż doczekają „pojednania między Kubą a USA”.

Cytowane przez latynoamerykańskie media sondaże opinii wśród Amerykanów kubańskiego pochodzenia świadczą o raczej pozytywnym przyjęciu przez nich decyzji o przywróceniu amerykańsko-kubańskich stosunków dyplomatycznych. Są na ogół przekonani o małej skuteczności amerykańskich sankcji wobec kubańskich władz i żywo zainteresowani w dalszych ułatwieniach w kontaktach z rodzinami, wyjazdach wakacyjnych i robieniu interesów na wyspie.

Zgoła odmienna jest reakcja większości kubańskich emigracyjnych liderów politycznych, którzy wierzą, iż Republikanie dzięki swej większości w Kongresie USA zdołają udaremnić dalsze zbliżenie z Kubą.

Działacz antycastrowski na Florydzie Jorge Luis Garcia Perez, znany jako „Antunez”, oświadczył w czwartek w Miami, że decyzja prezydenta Obamy w sprawie przywrócenia stosunków dyplomatycznych z Hawaną jest „zdradą” i pozostawieniem wewnętrznej opozycji kubańskiej „własnemu losowi”. „Obama sprzymierzył się z prześladowcami naszego narodu i zabójcami ludu” – powiedział kubański dysydent, który przeprowadził w ostatnich latach w Hawanie kilka strajków głodowych na znak protestu przeciwko brakowi wolności słowa na Kubie.

„Rozumiem – oświadczył na konferencji prasowej w Miami – że są ludzie, którzy poczuli się zmęczeni po przeszło 50 latach dyktatury na Kubie i chcą dojść do porozumienia z władzą”. „Ja osobiście wolę jeszcze 50 lat walki, oporu i wyrzeczeń, niż zgodę na utrzymanie się reżimu” – dodał. (PAP)

fot.Alejandro Ernesto/EPA

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*