Afera szpiegowska: USA będą nadal współpracować z Niemcami

Afera szpiegowska: USA będą nadal współpracować z Niemcami

Biały Dom oznajmił w czwartek, że USA będą nadal współpracować z Niemcami ze względu na wagę tej współpracy dla bezpieczeństwa. Tego dnia Berlin wezwał przedstawiciela służb wywiadowczych USA w ambasadzie amerykańskiej w Niemczech do opuszczenia kraju.

Ambasada USA w Berlinie fot.Maurizio Gambarini/EPA

Ambasada USA w Berlinie fot.Maurizio Gambarini/EPA

„Widzieliśmy te doniesienia i nie komentujemy rzekomej sprawy wywiadu. Jednakże nasze stosunki z Niemcami w zakresie bezpieczeństwa i wywiadu są bardzo ważne” i zapewniają obu krajom bezpieczeństwo – powiedziała rzeczniczka Białego Domu Caitlin Hayden.

„Ważne jest, żeby współpraca ta trwała nadal we wszystkich obszarach i będziemy kontaktować się z niemieckim rządem właściwymi kanałami” – dodała Hayden.

O wezwaniu amerykańskiego agenta służb wywiadowczych USA do opuszczenia kraju poinformował rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert. Podkreślił, że nastąpiło to w kontekście prowadzonych przez niemiecką prokuraturę śledztw oraz „otwartych od miesięcy kwestii” dotyczących działalności służb wywiadowczych USA w Niemczech.

Seibert zaakcentował, że dla Niemiec niezbędna jest, w interesie bezpieczeństwa ich obywateli i ich sił uczestniczących w operacjach za granicą, „ścisła i nacechowana zaufaniem współpraca z zachodnimi partnerami, a zwłaszcza z USA”. Dodał, że do tego potrzebne jest jednak „wzajemne zaufanie i otwartość”. „Rząd (Niemiec) jest na to w dalszym ciągu gotowy i oczekuje tego także od swoich najbliższych partnerów” – podkreślił.

Wcześniej tego dnia przewodniczący niemieckiej komisji parlamentarnej sprawującej nadzór nad wywiadem Clemens Binninger zapowiedział w czwartek, że wydalenie z Niemiec przedstawiciela amerykańskich służb wywiadowczych w Berlinie jest konsekwencją afery szpiegowskiej.

„Rząd wezwał przedstawiciela agencji wywiadowczych USA w Niemczech do opuszczenia kraju” – powiedział Binninger dziennikarzom i dodał, że jest to reakcja na „brak pomocy w wyjaśnianiu różnych zarzutów, począwszy od NSA (Agencji Bezpieczeństwa Narodowego USA), po najnowsze incydenty”.

W Niemczech wielkie oburzenie wywołały rewelacje byłego współpracownika NSA Edwarda Snowdena, dotyczące globalnej inwigilacji elektronicznej prowadzonej przez tę agencję, łącznie z podsłuchiwaniem telefonu kanclerz Angeli Merkel. W ostatnich dniach ujawnione zostały w Niemczech – w resorcie obrony i w wywiadzie BND – dwa domniemane przypadki szpiegostwa dla USA.

Merkel podkreśliła w czwartek, zapytana o te sprawy, że „szpiegowanie sojuszników to strata energii”.

„Mamy tak wiele problemów, powinniśmy koncentrować się na ważnych sprawach” – dodała na konferencji prasowej w Berlinie z premierem Mołdawii Iurie Leancą.

Kanclerz podkreśliła, że do priorytetów powinno należeć zajmowanie się wyzwaniami w Syrii i walka z terroryzmem. Wskazała też na potrzebę umacniania zaufania między sojusznikami.(PAP)

 

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

 

Categories: Ameryka

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*