Lewicowe media obarczają Trumpa winą za „tydzień nienawiści”

fot.JIM LO SCALZO/EPA-EFE/REX/Shutterstock (9940605q)

Wiele amerykańskich mediów uchodzących za lewicowe w reakcji na akty przemocy, do których doszło w USA w ubiegłym tygodniu, nazwanym „tygodniem nienawiści”, obarczyło winą za nie agresywną retorykę prezydenta Donalda Trumpa.

„Mężczyzna dokonał egzekucji dwojga czarnych osób w sklepie spożywczym, jednak nie zaczepił białego mężczyzny na zewnątrz sklepu, ponieważ ‚biali ludzie nie strzelają do białych’. Zwolennik Donalda Trumpa, bez wątpienia antysemita, pod wpływem białych zwolenników segregacji, wysłał pocztą bomby do przeciwników prezydenta. Zdeklarowany antysemita wszedł do synagogi i zamordował 11 osób, krzycząc wcześniej: ‚wszyscy Żydzi muszą umrzeć'” – podsumowuje wydarzenia ubiegłego tygodnia lewicowy portal Huffington Post.

Jedno z tych przestępstw – zamordowanie w ub. środę przez zwolennika supremacji rasowej Gregory’ego Alana Busha w sklepie w Jeffersontown w stanie Kentucky dwojga Afroamerykanów – początkowo umknęło uwadze opinii publicznej, tak jak 95 innych morderstw z użyciem broni palnej popełnianych codziennie w Stanach Zjednoczonych. Dopiero gdy okazało się, że morderca próbował bezskutecznie wejść na nabożeństwo do tradycyjnie afroamerykańskiego kościoła, „to typowe amerykańskie morderstwo stało się także zbrodnią z nienawiści” – ocenia Huffington Post.

W sobotę nienawiść zatoczyła pełne koło, kiedy Robert Bowers wszedł do synagogi w Pittsburghu w stanie Pensylwania i zamordował 11 osób. Masakra ta – jak stwierdził dyrektor wykonawczy Komitetu Żydów Amerykańskich (AJC) David Harris – była najkrwawszym aktem antysemityzmu w historii USA. „Nienawiść Bowersa była taka sama jak dwóch innych sprawców przestępstw w ubiegłym tygodniu”: Gregory’ego Alana Busha i Cesara Sayoca oskarżonego o wysyłanie pocztą bomb do przywódców i zwolenników Partii Demokratycznej – pisze Huffington Post. Była to „ślepa nienawiść”, która „korzystała z cichego wsparcia stosujących gwałtowną retorykę demagogów i naszego prezydenta” – dodaje portal.

Jego dziennikarze nie są osamotnieni w przekonaniu, że ta fala nienawiści z ubiegłego tygodnia miała coś wspólnego z polaryzacją społeczeństwa amerykańskiego podczas rządów Trumpa. Podobną opinię reprezentuje większość amerykańskich lewicowych mediów. Wydawany w Nowym Jorku, a więc w mieście, które jest drugim po Tel Awiwie skupiskiem Żydów na świecie, dziennik „New York Times” w komentarzu redakcyjnym zatytułowanym „Nienawiść nas zatruwa” stwierdza, że „potępienie przez prezydenta Trumpa masakry w Pittsburghu i próby zamachów na czołowych polityków Partii Demokratycznej napawa otuchą”.

Jednak gazeta dodaje, że bezpośrednio po potępieniu ataków w Pittsburghu „Trump rozczarował wszystkich, wyruszając w trasę kampanii przedwyborczej, aby po staremu dyskredytować swoich przeciwników i krytyków”.

Znany komentator dziennika „Washington Post” E.J. Dionne Jr. w komentarzu opublikowanym w poniedziałek argumentuje, że „cała władza Trumpa jest całkowicie uzależniona od dzielenia społeczeństwa”. „Podziały oparte na rasie, płci, statusie imigracyjnym, religii i ideologii umożliwiły Trumpowi wybór na prezydenta. Bez polityki ‚my kontra wy’ polityka trumpizmu nie ma racji bytu” – uważa publicysta.

Nawet zdaniem niektórych przywódców społeczności żydowskiej w Pittsburghu Trump przez swoje ataki na imigrantów miał wpływ na 46-letniego Roberta Bowersa, sprawcę masakry w synagodze Drzewo życia. Jedenastu przywódców oddziału lewicowej organizacji „Bend the Arc: Jewish Funds for Justice” w Pittsburghu w liście otwartym skierowanym do prezydenta Trumpa zapowiedziało, że nie będzie on dobrze widziany w Pittsburghu, jeśli wcześniej nie powstrzyma swoich ataków na „mniejszości, imigrantów i uchodźców”.

Bowers – twierdzą przywódcy żydowscy w swoich wpisach w mediach społecznościowych – obwiniał Żydów za „sprowadzanie brudnych diabelskich muzułmanów do naszego kraju”. „Nasza żydowska społeczność nie była jedynym celem pana ataków. Pan także celowo podkopał bezpieczeństwo mniejszości rasowych, muzułmanów, środowiska LGBT i ludzi niepełnosprawnych” – napisali, odradzając Trumpowi przyjazd do Pittsburgha.

Odmiennego zdania jest John Podhoretz, komentator i redaktor naczelny konserwatywnego miesięcznika „Commentary”, który do roku 2007 był wydawany przez AJC. Podhoretz w internetowym wydaniu pisma dowodzi, że prezydent Trump „nie może być w żadnym stopniu obarczany odpowiedzialnością za masakrę w synagodze w Pittsburghu, nawet gdyby jej sprawca był prezesem ‚Klubu Miłośników Donalda Trumpa'”.

„Obarczanie Trumpa winą za (masakrę w synagodze) byłoby bagatelizowaniem samego przestępstwa i zarazem odpowiedzialności przestępcy. Zwalanie winy na Trumpa prowadzi do tego, że przestępca staje się kulturowym robotem, podporządkowanym zbrodniczej, kolektywnej podświadomości, która zmusiła go do popełnienia tego przestępstwa” – dowodzi Podhoretz. I przypomina, że do takich bestialskich czynów, jak masakra w Pittsburghu, prowadzi fanatyzm po obu stronach, także po stronie lewicy.

Stanowisko redaktora naczelnego „Commentary” podziela zespół redakcyjny dziennika „Wall Street Journal”, którego zdaniem „lewica natychmiast przerzuciła winę za morderstwa z mordercy na pana Trumpa”. „‚Washington Post’ opublikował szereg artykułów na ten temat, mimo że córka prezydenta przeszła na judaizm i razem ze swoim mężem wychowuje swoje dzieci w duchu tej wiary” – przypomina „WSJ” w komentarzu redakcyjnym zatytułowanym „Najstarsza nienawiść”.

„Amerykanom wyjdzie na korzyść zignorowanie tego toksycznego zwyczaju obarczania polityków winą za mordercze czyny rasistów, antysemitów czy osób psychicznie niezrównoważonych. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za naszą retorykę i to obejmuje w tym samym stopniu Trumpa, Hillary Clinton czy (byłego prokuratora generalnego w administracji Baracka Obamy) Erica Holdera – czytamy w „WSJ”. – Sam prezydent Trump bronił się przed obarczaniem go winą za ‚tydzień nienawiści’ w typowy dla siebie sposób. Amerykański prezydent we wpisie na Twitterze w niedzielę zrzucił winę na swoich przeciwników”.

„Fałszywe media robią wszystko, co w ich mocy, aby obwinić republikanów, konserwatystów i mnie za podziały i nienawiść, które od dłuższego czasu były (widoczne) w naszym kraju” – napisał na Twitterze Trump.

Z Waszyngtonu Tadeusz Zachurski (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. dosmucacz
    dosmucacz 29 października, 2018, 14:36

    Byłoby dziwne, gdyby lewackie i antyamerykańskie media tego nie robiły. One żyją z oczerniania Trumpa. Ile razy NYT i Washington Post zamieszczały fałszywe informacje na temat Trumpa i republikanów? O CNN i MSNBC (są to główne źródła informacyjne dla antyamerykańskich polonijnych „elit”) lepiej nie wspominać. Zawsze źródło informacji było anonimowe. Wg nich Trump powinien z pokorą przyjąć ich informacje, posypać głowę popiołem i najlepiej ustąpić ze stanowiska. Obama i Clintonowie mogą publicznie pokazywać się z niejakim Louis Farrakhan, który publicznie porównał Żydów do termitów i nikt ich za to nie krytykuje. Dla informacji Luis Farrakhan jest czarnym Amerykaninem, wyznawcą islamu i wojującym antysemitą. Natomiast (wg antyamerykańskich mediów) wszelka krytyka G.Sorosa, który finansuje wiele lewackich i antyamerykańskich grup to jest antysemityzm. Grupy te otwarcie dążą do likwidacji demokracji i likwidacji wolności wypowiedzi w USA, czyli chcą ustroju totalitarnego.

    Reply this comment
  2. Jan
    Jan 29 października, 2018, 15:40

    Trump miłośnik pokoju, Żydów, imigrantów, gejów, Polaków, a oni się czepiają. Skandal normalnie.

    Reply this comment
  3. RP
    RP 30 października, 2018, 09:57

    Szkoda ze te same wybiorcze media nie opisuje marszu nielegalanych, oplaconych i zainicjowanych przez Open borders Sorosa, czyli partje demokratyczna w rzeczy samej…

    Reply this comment
    • krzych
      krzych 30 października, 2018, 12:39

      RP tobie kto placi za pisanie tych bzdur i wprowadzanie ludzi w blad?
      Jacy nielegalni? Jak narazie sa na terenie Meksyku i sa tam legalnie, wogole masz pojecie jakie sa procedury ubiegania sie o azyl w USA?

      Reply this comment
  4. JJJ
    JJJ 30 października, 2018, 13:34

    RP to moze miec pojecie o tym jak jesc rosol zeby z wasow na gazete nie kapalo.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*