Ambasador RP: tekst Grossa nt. Marszu Niepodległości nieobiektywny

Ambasador RP w USA Piotr Wilczek fot.Karolina Siemion-Bielska/MSZ

Ambasador RP w USA Piotr Wilczek skrytykował w sobotę artykuł Jana Grossa opublikowany w piątek przez „New York Times” nt. Marszu Niepodległości w Warszawie. Nazwał tekst „tendencyjnym i fałszywym”, prezentującym obraz Polski zabarwiony uprzedzeniami.

„Manipulacja Grossa wydarzeniami po to, aby pasowały do jego często powtarzanych krytycznych poglądów na temat Polaków i polskiego patriotyzmu jest ewidentna od tytułu po ostatnie słowo jego artykułu” – napisał Wilczek.

Tekst Grossa ukazał się pod tytułem “Poles Cry for ,Pure Blood’ Again” (Polacy domagają się znowu „czystej krwi”).

„Należy powtórzyć: obecność (na marszu) rozjuszonej grupy nacjonalistów jest godna potępienia, ale nie przedstawia całego Marszu Niepodległości w Warszawie” – podkreśla Wilczek.

Cytuje zdanie z artykułu Grossa: „Jeśli chcecie mieć pogląd na temat tego, dokąd zmierza Polska, to nie musicie szukać innych wydarzeń niż te z ostatniej soboty w Warszawie”.

„Tak, minionej soboty tysiące praworządnych, patriotycznych Polaków wzięło, między innymi, udział w Marszu Niepodległości. Jeśli te działania mają nam powiedzieć, dokąd zmierza Polska, to nasza odpowiedź jest taka: Polska zmierza do swej setnej rocznicy odrodzenia (…) i jest dziś dumnym krajem, który zna cenę wolności” – konkluduje Wilczek.

Gross podkreślił w swym artykule, że „chociaż prezydent Polski Andrzej Duda potępił marsz, mówiąc, że w Polsce nie ma miejsca na ,chory nacjonalizm’, to minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak nazwał go ,pięknym widokiem'”.

Autor tekstu podkreślił, że uczestnicy marszu wykrzykiwali ksenofobiczne hasła wymierzone w muzułmanów i uchodźców. Przypomina, że antysemityzm ma swą tradycję w historii Polski i stanowił fundament ideologii Narodowej Demokracji Romana Dmowskiego. „Pod jego pomnikiem rozpoczął się marsz (niepodległości) w tym roku” – dodaje.

„Ci, którzy maszerowali w sobotę, są spadkobiercami tej niegodziwej tradycji. Przywódcy Polski wypuścili z butelki złego dżina”; to zagrożenie dla liberalnej demokracji w Polsce – konkluduje Gross. (PAP)

Categories: Ameryka

Comments

  1. RP
    RP 19 listopada, 2017, 00:35

    Panie Ambasadorze: tekts Grossa napisal…sam Gross. Naprawde nie ma co komentowac.

    Reply this comment
  2. Nieodratowany
    Nieodratowany 20 listopada, 2017, 17:51

    No i znow chodzi o Grossa a nie o to sie w Polsce stalo lub nie. Byl marsz, byli na nim faszysci, ale ambasadorowi chodzi o to co napisal Gross.
    Trzeba bylo na marsz reagowac natychmiast w czasie marszu (a nawet przed!) a nie w przeszlo tydzien po marszu reagowac na to co napisali inni o marszu. Wydaje sie ze gdyby inni nie napisali (i przesadzili) na temat marszu to marsz bylby w sam raz? Kilkudziesieciu neonazistow na marszu z transparentami rasistowskimi nikomu nie przeszkadzalo. Gdyby inni nie napisali (i nie przesadzili) wszystko zostaloby „po naszemu, w rodzinie i po przyjacielsku”?

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*