Nowsze oprogramowanie dla własnego umysłu

Nowsze oprogramowanie dla własnego umysłu

Mieliśmy w swoim życiu czas na edukację, chodzenie do szkoły, a potem studiowanie, jeśli ktoś uznał, że tak chce. Miało nam to zapewnić zdobycie nowej wiedzy, która w przyszłości miała zaowocować nowymi umiejętnościami. Na ile dziś, jako dorośli, korzystamy z naszego wykształcenia, to każdy może sam ocenić. Nasz umysł jak twardy dysk w komputerze zapisywał nowe dane. Było tego sporo – wiele przedmiotów od matematyki do historii poprzez biologię. Zabrakło chyba jednak najistotniejszego, czyli instrukcji obsługi własnego mózgu.

Żyjemy w świecie emocji i nasze decyzje w ponad 90 proc. są na nich oparte. Żeby powstała emocja i reakcja, najpierw musi w umyśle w milisekundzie uruchomić się myśl pasująca do danej sytuacji. Ta myśl do doświadczenie w jakiejkolwiek postaci, np. dotknięcie po raz pierwszy jako dziecko gorącego kubka z herbatą. Jest wiele form zdobywania doświadczenia poprzez obserwację, opinie innych na dany temat, z mediów (choć telewizja może zaśmiecić twój umysł) lub z książek. Doświadczenie, które na potrzeby tego artykułu nazwę programem, zostaje starannie skatalogowane przez nasz umysł i będzie nam wyświetlone w odpowiedniej chwili, a my prawdopodobnie zareagujemy na ten obraz z przeszłości często w ten sam powtarzalny sposób.

Na przykład: idziemy na spotkanie rodzinne przy stole i wiemy, że będzie tam osoba, z którą już nie raz w trakcie dyskusji pokłóciliśmy się. Już na kilka dni przed spotkaniem czujemy niezadowolenie i najchętniej nie poszlibyśmy w ogóle. Niestety nie wypada, trzeba tam być. Na wiadomość o tej osobie nasz umysł od razu się mobilizuje i ostrzega przed niemiłą sytuacją, która być może nastąpi. Żeby wysłać to ostrzeżenie, pobiera informację z banku doświadczeń, czyli ostatniej kłótni. My, rzecz jasna, zgadzamy się z własnym umysłem, bo przecież jest nasz. Następuje prognoza przyszłości, a lęk lub złość zaczynają się już dziś.

A co jeślipowiem ci , że twój umysł ma stary program? Że na poziomie świadomym możesz to zmienić? Jeśli działasz na starym programie, to działasz źle. Twoje myśli wywołują emocje. Czy aktualizacja jest możliwa i jak tego dokonywać? Celowo piszę „dokonywać”, a nie „dokona”ć, bowiem taka zmiana, potocznie nazywana rozwojem osobistym, trwa każdego dnia, jeśli chcesz dokonywać zmian. To trening tak jak w sporcie. Jeśli chcesz być dobry, to musisz często trenować. W tym wypadku trenujesz umysł. Z ciałem jest prościej, bo uczyli cię tego w szkole. Były zajęcia z wychowania fizycznego. A czy były z wychowania psychicznego? W moich szkołach nie było.

Sam możesz, jeśli chcesz, nauczyć się np. jazdy na nartach. Sam też opanujesz sztukę malowania obrazów czy gry na instrumencie. Czy to dobry sposób? I tak, i nie, to zależy od ciebie, sprawdź sam. Wiem jednak, że większość sportowców ma swojego trenera. Czasem go zmienia, czasem są ze sobą długo, bo czują więź emocjonalną, bowiem do przekazywania wiedzy taka „chemia” jest konieczna.

Co możesz zrobić z opisanym powyżej przykładem niechcianego spotkania? Przede wszystkim świadomie zareagować na paplaninę umysłu podsuwającego stary program typu „Windows 3”. Chcesz iść na spotkanie i czuć się dobrze, bo to przecież twój czas i ty powinieneś decydować, jak go wykorzystać. Zastanów się, co wywołuje napięcie w rozmowie z tą osobą? Kto kogo próbuje przekonać do swojej racji? Czy któryś z was potrafi ustąpić? Jest takie powiedzenie „możesz być szczęśliwy lub mieć rację”. To oznacza, że każdy ma prawo do swoich poglądów, a jeśli próbujesz kogoś bezskutecznie przekonać do swoich, to odpuść, choćbyś w duchu czuł, że rozmówca nie ma racji. Zakończysz rozmowę, pozostaniesz szczęśliwy ze swoimi poglądami. To jest właśnie element nowego programu dla twojego umysłu, tak pisze się linijkę nowego oprogramowania. Może wystąpić przeszkoda. Możesz usłyszeć wołanie z głowy, że nie możesz przecież odpuścić i zakończyć dyskusji, ale właśnie wtedy ty z poziomu świadomości odpowiesz: „mogę, bo właśnie aktualizuję dane w celu otrzymania nowego lepszego rezultatu”. Na tym polega rozwój.

Jaka jest w tym treningu rola trenera rozwoju osobistego? Jako osoba z zewnątrz i bez emocji pomoże ci w opracowaniu strategii zmiany myśli i emocji, kiedy opiszesz mu sytuację. Jeśli nie chcesz, nie musisz wydawać pieniędzy na trenerów. Możesz iść do znajomego. Jeśli wiesz, że posiada wiedzę, umiejętności i konstruktywnie, zachowując dyskrecję, ci pomoże, to możesz mianować go swoim trenerem rozwoju osobistego. Możesz czytać książki, słuchać stosownych porad w mediach. Jeśli to pomoże i zaczniesz odczuwać zmiany, to świetnie. Rób wiele rzeczy, poszukuj nowych rozwiązań, tylko nie pozostawaj w miejscu w swoim Windows 3.

Jest w życiu wiele wspaniałych miejsc do odkrycia, wielu wspaniałych ludzi do poznania i emocji do odczuwania. Stary program w głowie bazujący na schemacie i strachu odbiera nam tę radość. Nie piszę tego jako teoretyk. Ciągle poszukuję. Kilka dni temu postanowiłem zaktualizować swój program w zakresie nauki gry na gitarze. Marzyłem o tym w młodości. Teraz, jako trochę starszy chłopak postanowiłem zapisać się na lekcje. Nauczyciela poznałem, gdy grał na scenie w kawiarni. Kupiłem gitarę i jestem po pierwszej lekcji. W kwietniu lub maju planuję pierwszy koncert z podobnymi do mnie poszukiwaczami wrażeń. Myślisz, że dwa miesiące to za mało na występ? To właśnie twój Windows – ja już swój aktualizuję. Do zobaczenia na koncercie. Powiadomię cię, a kiedy przyjdziesz, to zapytam, jak tam twój program.

Jacek Galus

trener rozwoju osobistego, w USA certyfikowany przez The Society of Neuro-Linguistic Programming™. Tytuł trenera biznesu uzyskał na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Współpracował z wieloma korporacjami i firmami w Polsce w zakresie szkoleń motywacyjnych, budowania umiejętności zarządzania kadrą oraz relacji międzyludzkich. Twórca Akademii Pozytywnego Myślenia skupiającej osoby zainteresowane rozwojem osobistym. Zwolennik nowoczesnej edukacji dzieci i młodzieży pozbawionej hierarchii, opartej na szacunku i zaufaniu. Felietonista współpracujący z wydawnictwem edukacyjnym. Na Facebooku prowadzi profil Akademia Pozytywnego Myślenia Chicago.
Prowadzi indywidualne spotkania terapeutyczne i szkolenia w zakresie budowania dobrych relacji w życiu osobistym i zarządzania zespołem w biznesie. Osoby zainteresowane proszone są o przesłanie informacji na adres: akademia@jacekgalus.com w celu umówienia spotkania.

fot.geralt/pixabay.com

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*