Jak trening i pozytywne myśli mogą obronić przed manipulacją

Jak trening i pozytywne myśli mogą obronić przed manipulacją

Manipulacja jest wpisana w komunikację między ludźmi. Czasem budzi złe emocje, a czasem jest zabawna i sprawia radość. Żeby zrozumieć proces manipulacji, warto zapoznać się z jej elementami.

Na nasze zachowanie wpływa dotychczasowe doświadczenie, przekonania i wszystko, co nas otacza. Nic nie pozostaje obojętne dla naszego mózgu. On jak radar obserwuje rzeczywistość, analizuje, porównuje z dotychczasowym doświadczeniem. Dzieje się to często bez naszego udziału.

Widzisz w sklepie ładnie ubraną i uśmiechniętą osobę, która trzyma coś w ręku. Twój mózg w ułamku sekundy dokonał oceny i wyciągnął wnioski. Ładne ubranie to człowiek godny zaufania, uśmiech to oznaka dobrych zamiarów, czyli podsumowując – sytuacja bezpieczna, czujesz się dobrze. Przedmiot w ręce tej osoby to towar do sprzedania. Dalej w miłych słowach i przyjaznych gestach prezentowany ci jest ten doskonały produkt, a ty, choć nie po to przyszedłeś do sklepu, kupujesz go. To klasyczny przykład wywierania wpływu. Wracasz do domu i dochodzisz do wniosku, że to niepotrzebny zakup. Zostałeś zmanipulowany.

Jeśli chcesz być bardziej odporny na manipulację, to warto przeanalizować swój sposób myślenia utrwalany od dzieciństwa. Jedną ze zmian w sposobie myślenia jest stwierdzenie: „Zawsze mam prawo do odmowy i mogę zrobić to bez poczucia winy. Mam do siebie zaufanie i poczucie własnej wartości”.

Wielu z nas na drodze edukacji wpojono, że jeśli nauczyciel, rodzic lub ktoś starszy, czyli domniemany autorytet, o coś prosi, to bez osobistej analizy powinniśmy tę prośbę spełniać. W ten sposób nauczono nas uległości. W dorosłym życiu chcemy być uprzejmi, dobrze wyglądać, ulegać prośbom. W ten sposób stajemy się ofiarami manipulatora doskonale znającego ten mechanizm. Intuicja podpowiada nam, że nie chcemy czegoś robić, a jednak to robimy.

Przypomnij sobie sytuację z życia, kiedy tak się czułeś. Dokonaj analizy i prześledź w głowie tę sytuację, ale z innym zachowaniem. Jeszcze skuteczniejsze będzie, jeśli potrenujesz tę sytuację z drugą osobą. Umysł i ciało zapamiętuje wtedy inne zachowanie i buduje nowe doświadczenie i przekonanie.

Kolejnym sposobem na rozwój osobisty w tym zakresie jest ocena sytuacji „czystym umysłem”. Oznacza to, że jeśli np. po raz kolejny czeka cię trudna rozmowa, na ogół ulegasz manipulacji, którą stosuje wobec ciebie twój własny mózg. To najtrudniejszy przeciwnik. On idzie na skróty, znanymi sobie ścieżkami, ułatwia sobie podejmowanie za ciebie decyzji.

Wyobraź sobie, że masz cotygodniowe spotkanie ze swoim wymagającym i nieznoszącym sprzeciwu zwierzchnikiem. Być może już kilka dni wcześniej czujesz niepokój. Nie możesz zmienić drugiego człowieka, ale możesz zmienić swój sposób myślenia o sytuacji. Co możesz zrobić? Możesz już na kilka dni przed spotkaniem wizualizować w swoim umyśle sytuację, że ten groźny dotychczas rozmówca stoi przed tobą na przykład w piżamie z kapturem przypominając pingwina. Umysł nie odróżnia prawdy od fikcji. Przyjmuje to, co mu podasz. Jestem pewien, że to wyobrażenie budzi w tobie śmiech.

Po co to robić? Otóż w ten sposób oczyszczasz umysł ze strachu, a zastępujesz go śmiechem związanym z tą sytuacją. Jeśli rzetelnie, kilka razy dziennie będziesz robić to ćwiczenie, to zobaczysz, że przynosi pozytywne rezultaty. Świadomość i kwestionowanie dotychczasowego sposobu myślenia to twoi najwięksi przyjaciele i pomocnicy w zmianie. Nie wierz we wszystko, o czym myślisz. To główna zasada.

Manipulacja nie jest wyłącznie negatywna. Może też dostarczać nam radości. Mam tu na myśli techniki, które stosują wobec nas nasze kochane dzieci. One są mistrzami manipulacji. To tak zwana kompetencja nieświadoma – one nawet nie wiedzą jak, ale to robią. Nie potrafimy czasem ulec pięknym świecącym oczom dziecka proszącym o kolejną zabawkę lub ciastko. Lubię taką manipulację i ulegam jej świadomie.

Jak zareagujemy na próby manipulacji wobec nas, zależy od tego, jak będziemy wytrenowani. To tak jak w walce – trening czyni mistrza.

Jeśli temat cię zainteresował, to polecam obejrzenie na Youtube eksperymentu Milgrama lub lekturę książki „Wywieranie wpływu na ludzi” Roberta Cialdiniego. Zapraszam także na spotkania w Akademii Pozytywnego Myślenia Chicago.

Jacek Galus

trener rozwoju osobistego, w USA certyfikowany przez The Society of Neuro-Linguistic Programming™. Tytuł trenera biznesu uzyskał na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Współpracował z wieloma korporacjami i firmami w Polsce w zakresie szkoleń motywacyjnych, budowania umiejętności zarządzania kadrą oraz relacji międzyludzkich. Twórca Akademii Pozytywnego Myślenia skupiającej osoby zainteresowane rozwojem osobistym. Zwolennik nowoczesnej edukacji dzieci i młodzieży pozbawionej hierarchii, opartej na szacunku i zaufaniu. Felietonista współpracujący z wydawnictwem edukacyjnym. Na Facebooku prowadzi profil Akademia Pozytywnego Myślenia Chicago. E-mail: akademia@jacekgalus.com

 

fot.kaboompics/Pixabay.com

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*